W powiecie kościańskim, podobnie jak w całej Polsce, trwa strajk nauczycieli i pracowników administracyjnych. Odbywa się w prawie wszystkich szkołach i przedszkolach naszego powiatu. Nie doszło do niego tylko w szkole w Starej Przysiece Drugiej.
Protestujący nauczyciele normalnie przychodzą do szkoły, jednak nie prowadzą zajęć. W niektórych placówkach do akcji włączyli się także pracownicy administracyjni. - To bardzo nieprzyjemna dla nas sytuacja. Każdy z nas wolałby pracować, ale walczymy o godność nauczycieli - mówi przedstawicielka komitetu strajkowego ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Kościanie, Marlena Napierała. Jak dodaje, wielu młodych pedagogów rezygnuje z pracy w szkołach, bo zarówno warunki pracy, jak możliwości nauczycieli są coraz gorsze.
Strajk jest niestety sporym problemem dla samorządów i dyrekcji placówek, ale także rodziców i samych uczniów. - Związek Nauczycielstwa Polskiego nie poinformował nas o liczbie nauczycieli zamierzających przystąpić do strajku. Nie jesteśmy więc w stanie na razie określić, ilu dzieciom możemy zapewnić opiekę, na razie to bardzo niewielka liczba. Czynna jest świetlica, a także stołówka. W normalnych godzinach będziemy wydawać obiady. Działa też sekretariat, w którym jest możliwość uzyskania informacji o bieżącej sytuacji - wyjaśnia dyrektor SP nr 3, Izabela Korzeniowska. W Kościanie, według wstępnych ustaleń, żadne dziecko jednak się nie pojawiło. Sytuacja może się jednak zmienić.
W gminach powiatu kościańskiego w większości szkół dyrektorzy szkół zapewnili opiekę nad dziećmi, jednak tych nie jest wcale dużo. - Od rana zjawiło się mniej więcej 40% dzieci. Frekwencja spada - zaznacza burmistrz Krzywinia, Jacek Nowak. - Zapewniamy im zajęcia, także łączone różnych szkół - dodaje. Włodarze gmin na bieżąco monitorują sytuację. Przykładowo w gminie Czempiń burmistrz osobiście wizytuje szkoły. Dyrektorzy szkół zapewniają też, egzaminy gimnazjalne oraz dla 8-klasistów są niezagrożone.



