Studniówka tegorocznych maturzystów z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Jana Kasprowicza w Nietążkowie rozpoczęła się o godzinie 18.00 od powitania zebranych gości i krótkiej przemowy dyrektor szkoły, Moniki Oleszak.
– To wielki zaszczyt być dzisiaj z Wami, na tym wyjątkowym balu. Studniówka to nie tylko piękne suknie, eleganckie garnitury, tańce i muzyka. To także moment, by spojrzeć wstecz na lata spędzone w murach naszej szkoły. To również czas, by spojrzeć w przyszłość. Chciałabym podziękować rodzicom i nauczycielom, bez wsparcia których, nie moglibyśmy dziś świętować tak wyjątkowego wieczoru. Drodzy uczniowie, właśnie w ten wyjątkowy wieczór proszę Was, byście zapomnieli o zbliżającej się maturze – mówiła dyrektor.
Uczniowie wręczyli kwiaty dyrektor, podziękowali również wychowawcom i rodzicom. Następnie zatańczyli tradycyjnego poloneza. Potem przyszedł czas na wspólne zdjęcia i świetną zabawę. Na balu bawiło się 73 tegorocznych maturzystów z 4 klas - 40 uczniów technikum i 33 uczniów liceum.
Polonez do łatwych nie należał, bo na jednego tancerza przypadały dwie tancerki. – Nerwy przed polonezem były. Ćwiczyliśmy dobre dwa miesiące, żeby dopracować każdy szczegół. Tańczyły te osoby, które chciały – mówi Anastazja Łukaszewski z klasy 4 LOa. - Byliśmy od dawna przygotowywani do tego, więc wszystko poszło dobrze. Myślę, że byliśmy wszyscy dobrze dogadani i przygotowani - dodaje Alan Szymański, także z klasy 4 LOa. - Zamierzamy się dobrze bawić, bo studniówkę ma się tylko raz - podkreśla Alan.