Uczniowie kościańskiego "Kolberga" bawią się dziś na studniówce. Królują piękne stroje i wspaniałe nastroje.
Studniówka tegorocznych maturzystów z I Liceum Ogólnokształcącego imienia Oskara Kolberga w Kościanie rozpoczęła się o godzinie 19.00 od tradycyjnego poloneza. Oprócz uczniów i nauczycieli na sali zjawiła się spora liczba rodziców chcących zobaczyć swoje pociechy w tym ważnym dniu. Było więc nieco tłoczno, ale uczniowie spisali się doskonale. Po tańcu kilka słów do uczniów skierowała dyrektor “Kolberga” Małgorzata Andersz.
- Ta dzisiejsza noc, wyjątkowa, już zaczyna lśnić jak klejnot osadzony w koronie waszej młodości. Migocze wspomnieniami lat szkolnych, odbija blask marzeń i tętni obietnicą jutra. Jest niczym brama otwierająca się na świat pełen ścieżek, które czekają byście odcisnęli na nich świat swojej odwagi, pasji i wytrwałości. Już wkrótce, każdy z Was podąży własną drogą, ku nowym wyzwaniom i spełnionym marzeniom. Pamiętajcie, że przyszłość nie przychodzi do tych, którzy czekają. Przyszłość rodzi się z odwagi, podjętego ryzyka, z tych chwil, kiedy serce bije mocniej, a dusza drży od wyzwań - mówiła, życząc jednocześnie uczniom, by tej nocy tańczyli, śmiali się i świętowali, by echa wspomnienia tej zabawy trwały przez całe życie.
Na sali nie mogło zabraknąć przedstawicieli Rady Rodziców, był też burmistrz Kościana Sławomir Kaczmarek, który również skierował do maturzystów kilka słów. Uczniowie podziękowali dyrekcji, wychowawcom i rodzicom, za ich, trud wręczając kwiaty. Potem przyszedł czas wspólne zdjęcia.
Poloneza wraz z panią dyrektor poprowadził Kamil Dorsz, uczeń klasy D, który, co ciekawe, w klasie miał same koleżanki, był jedynym chłopakiem. - Było bardzo dobrze z dziewczynami. Można było się dogadać w każdym aspekcie. Nie zamieniłbym tej klasy na żadną inną - śmieje się. - Dziś bawimy się mniej-więcej do godziny trzeciej. Nauczyciele też, dadzą radę - zaznacza.
- Bardzo długo trwały próby do poloneza, ale wszystko wyszło idealnie. Kamil prowadził bardzo dobrze. Co do przygotowań, to od rana przygotowywałam i fryzurę i makijaż, ale sukienka kupiona już była kilka miesięcy temu. Liczymy na dobrą zabawę w rytm dobrej muzyki - dodaje Nina Frąckowiak, także z klasy D.
Uczniowie zaprezentowali też specjalnie przygotowany układ taneczny, który sprawił ogromne wrażenie i wzbudził gromkie oklaski. Potem już przyszedł czas na świetną zabawę w rytm muzyki puszczanej przez DJ Sebastiana Wasielewskiego, który już od pierwszych nut rozgrzał bawiących się, parkiet zapełnił się więc natychmiastowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze