W sali bankietowej MDS w Bonikowie trwa studniówka tegorocznych maturzystów z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im Franciszka Ratajczaka w Kościanie. Bawi się na niej 96 maturzystów, część z osobami towarzyszącymi.
Studniówka tegorocznych maturzystów z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im Franciszka Ratajczaka w Kościanie rozpoczęła się o godzinie 18.30 od tradycyjnego poloneza. Uczniowie przybyli jednak trochę wcześniej do Bonikowa, by zapozować do klasowych zdjęć. Po polonezie uczniowie podziękowali dyrekcji, nauczycielom i rodzicom za trud włożony w ich wychowanie. Nie zabrakło też podziękowań za naukę poloneza. Potem głos zabrała dyrektor szkoły, Monika Kunc.
– Spotykamy się, by wspólnie świętować jeden z najważniejszych dni w życiu każdego ucznia - studniówkę. To szczególna chwila, która symbolicznie odlicza ostatnie 100 dni do egzaminu maturalnego, a jednocześnie przypomina, jak szybko mijają wspólne lata spędzone w szkole. Dla Was uczniowie to czas, aby zatrzymać się na chwilę. Spojrzeć wstecz na drogę, którą przeszliście i z radością spojrzeć w przyszłość pełną wyzwań i możliwości – mówiła dyrektor. Jak dodała, to dzięki uczniom szkoła żyje i się rozwija. Potem przyszedł czas na posiłek i mnóstwo wspólnych zdjęć.
- Przygotowywaliśmy się trochę do studniówki, od samego rana, ale sukienkę kupowałam na ostatnią chwilę. Najwięcej czasu zajęło prostowanie włosów, ale wykorzystałam chłopaka do tego - śmieje się Agata Cichoszewska. - Miałem garnitur uszyty na miarę, więc wszystko równiutko siedzi. Dobry didżej jest, więc będzie fajnie - mówi jej chłopak, Jakub Tytko z tej samej klasy. Jak twierdzili, do poloneza byli bardzo dobrze przygotowani, więc tej części się nie bali. - Bawimy się do końca - zapewniają.
- Ja sukienkę kupiłam już miesiąc temu, ale samo szykowanie się zajęło mi ze dwie godziny. Zamierzamy się dobrze bawić, bo dziś można sobie pozwolić na trochę więcej - opowiada Maja Krysman.
- To dla mnie bardzo ważne wydarzenie. Zostało 100 dni do matury. Kończymy szkołę, zaczynamy dorosłe życie i każdy idzie w swoją stronę. Dużo możliwości rozwoju przed nami. Dziś się jednak świetnie bawimy - mówi z kolei Oliwia Witkowska. - Dzień to oczywiście ważny. Wszystko na ostatnią chwilę, bo dziś dopiero byłem po koszulę, ale do matury zamierzam się już przygotować. Cosik przykujemy - zaznacza Roch Ruszkiewicz.
Na balu studniówkowym bawi się 96 tegorocznych maturzystów i niemal 40 osób towarzyszących. Zabawa na pewno jest przednia, bo za muzykę odpowiada niezawodny DJ Sebastian Wasielewski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze