We wtorek, 15 listopada, w miejscowości Przewodowo (powiat hrubieszowski) doszło do wybuchu, w którym zginęły dwie osoby. Szybką Polskę obiegła informacja, że to rosyjskie rakiety mogły spaść w tym miejscu. Wieczorem tego dnia zorganizowano w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, w trybie nagłym, zebranie Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych. Po zakończeniu spotkania komunikat wygłosili rzecznik rządu i szef BBN.
- Chcemy, by komunikat miał ścisły i klarowny charakter, by nie dochodziło do przeinaczeń informacji. Na miejscu przebywają służby, które wyjaśniają sytuację. Będą wyjaśniały tę sytuację przez całą noc i dzień jutrzejszy. Wdrożono odpowiednie procedury, w tym podwyższono gotowość niektórych jednostek wojskowych i innych służb mundurowych. Sprawdzamy, czy zachodzą przesłanki do tego, by uruchomić procedury wynikające z artykułu 4 Paktu Północnoatlantyckiego - mówił rzecznik Piotr Müller.
- Chodzi o konsultacje członków sojuszu, co do właściwej odpowiedzi. Jesteśmy w kontakcie z sojusznikami - uzupełnił szef BBN, Jacek Siewiera.
Ze względu na wyjątkowość sytuacji poprzestali na tych komunikatach i zapowiedzieli, że nie będą odnosić się do żadnych doniesień, czy pytań.
Aktualnie trwa nadzwyczajne posiedzenie rządu.
Zdjęcie: FB KPRM