Reklama

Przywłaszczył kartę i robił nią zakupy!

07/07/2023 12:13

Wśród społeczeństwa nadal funkcjonuje powiedzenie: „Znalezione – nie kradzione”. Powiedzenie to jest błędne, gdyż nie zwalnia nas z odpowiedzialności karnej. Przekonał się o tym 35-letni mężczyzna, który twierdzi, że znalazł kartę, ale zamiast zwrócić ją właścicielce, przywłaszczył kartę i dokonał nią kilku zakupów.

30 czerwca do kościańskiej komendy policji zgłosiła się mieszkanka Kościana, która poinformowała, że ktoś przywłaszczył jej kartę płatniczą. Sprawca dokonał za jej pomocą nieautoryzowanych płatności w kilku sklepach na terenie Kościana na łączną kwotę ponad 245 złotych. Właścicielka zablokowała kartę, uniemożliwiając sprawcy dalszą kradzież pieniędzy z konta. Do utraty karty płatniczej doszło prawdopodobnie w godzinach porannych, gdy kobieta udawała się do pracy, jednak fakt ten odkryła, gdy okazało się, że ktoś dokonał nią kilku płatności. Sprawą zajęli się kościańscy kryminalni, którzy po wnikliwej analizie zebranych informacji i nagrań z monitoringów, wytypowali mężczyznę podejrzanego o dokonanie tych przestępstw.

Sprawcą okazał się 35-letni mieszkaniec gminy Śmigiel. Śledczy ustalili, że zatrzymany siedmiokrotnie dokonywał zakupów płacąc za towar w różnych sklepach przywłaszczoną kartą. Mężczyzna zdawał sobie sprawę, że za płatności do 50 zł nie jest wymagany kod ,,pin” i bez problemu zapłaci zbliżeniowo. 35-latek usłyszał już 7 zarzutów kradzieży z włamaniem, do których się przyznał i złożył wyjaśnienia. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje Sąd Rejonowy w Kościanie. Tego typu przestępstwo, bez względu na wypłaconą kwotę pieniędzy, jest przestępstwem, za które grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama

- W przypadku kradzieży lub przywłaszczenia karty bankomatowej i wykorzystania jej do wypłaty pieniędzy lub płatności środkami, które się na niej znajdują, odpowiadamy za przestępstwo kradzieży z włamaniem. Przypominamy, że żadna rzecz, której nie jesteśmy właścicielami, nie jest nasza. Osoba, która zabiera i nie oddaje znalezionego mienia np: portfela, telefonu czy plecaka staje się sprawcą wykroczenia lub przestępstwa. W obu jednak przypadkach o winie i karze orzeka sąd - przypomina policja.

Reklama

Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama