Decyzją starosty kościańskiego, w byłym domu szarytek, który samorząd niedawno zakupił, powiat przygotowuje miejsce dla uchodźców z Ukrainy. - Malujemy ściany, uzupełniamy ubytki, staramy się, by wyglądało to przyzwoicie. Przewidujemy 50 miejsc noclegowych. Dlatego jeśli przyjadą Ukraińcy, to będą mogli liczyć na nocleg i wyżywienie. Będzie też kuchnia, będą mogli sobie gotować. Mam nadzieję, że uda się wszystko zorganizować do poniedziałku, wtorku. Jeszcze łóżka muszą dojechać - mówi Hanna Grabus ze Starostwa Powiatowego w Kościanie.
Powiat poszukiwał też wcześniej fachowców, którzy bezpłatnie pomogliby w jak najszybszym przygotowaniu pomieszczeń. - Odzew był duży i szybki. przerosło to nasze oczekiwania. Udało się stworzyć dwie ekipy. Jedna pracuje w dzień, druga wieczorem. Zgłosili się też właściciele firm, którzy przyjechali ze specjalnym sprzętem i udało się bardzo szybko kilka pomieszczeń przygotować - dodaje.
Na ten moment na pewno powiat nie potrzebuje ubrań. By wyposażyć pokoje dla uchodźców przydałyby się na pewno meble w dobrym stanie. Jeśli ktoś posiada takowe, to może zgłosić się do starostwa, a nawet wysłać mailem czy smsem zdjęcie mebli, by określić, czy i gdzie się przydadzą. Powiat zapewni ich transport. - Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się pomóc. Dzięki temu zrobimy szybciej ten dom, niż zakładaliśmy - podsumowuje Hanna Grabus. W prace zaangażowali się wolontariusze, właściciele i pracownicy firm remontowych, pracownicy starostwa i powiatowych instytucji, mieszkańcy powiatu, którzy swój czas chcieli poświęcić na takie prace remontowe. Wszyscy to robią bezpłatnie. Zgłosili się też sponsorzy, którzy sfinansują zakup brakującego wyposażenia.
Przypominamy, że poza przygotowaniem tego domu Starostwo Powiatowe w Kościanie tworzy listę osób, które chcą przyjąć uchodźców pod swój dach. Osoby, które się na to zdecydują oraz osoby, które poszukują miejsca dla uciekających przed wojną proszone są o kontakt z Hanną Grabus ze Starostwa Powiatowego w Kościanie tel. kontaktowy 65 512 08 25 wew. 28 lub 32.