Do tej pory, od 13.00 do 17.30, strażacy odnotowali aż 56 zdarzeń. Głównie powalone drzewa i połamane gałęzie, czasem blokujące drogi. Kilkakrotnie wzywani byli do zerwanych linii energetycznych oraz zerwanych dachówek. - Najważniejsza informacja jest taka, że w tych zdarzeniach nikt nie ucierpiał - informuje Dawid Kryś, oficer prasowy KP PSP w Kościanie. Nowe zgłoszenia cały czas napływają.
Wstępnie zakładano, że wichury potrwają do 20.00. Możliwe jednak, że powieje również w nocy i nad ranem.