Pani Ania to kościanianka, która lubi podróże po kraju i jazdę na rowerze. Ma męża Marcina i syna Adriana. Dba o swoje zdrowie, dlatego też poddaje się regularnym badaniom. W sierpniu, podczas profilaktycznego badania lekarka wykryła niewielką zmianę w jednej z piersi. Przeprowadzono mammografię, pobrano wycinek i wysłano do badań. Nieco ponad miesiąc temu przyszedł wynik - złośliwy, inwazyjny nowotwór. Po pierwszym szoku Ania stwierdziła, że to przecież nie wyrok i postanowiła walczyć. Potrzebne jest jednak wsparcie.
Zorganizowano więc zbiórkę pieniędzy poprzez fundację Rak"n"Roll. - Będę walczyć dla siebie, dla chłopaków, dla nas i dla naszych podróży tych małych i dużych. Proszę Was o wsparcie, by móc dalej spełniać moje marzenia. Zebrane pieniądze pomogą mi sfinansować dojazdy do kliniki, rehabilitację i sprzęt medyczny, który będzie mi potrzebny - wyjaśnia pani Ania.
Wpłat można dokonywać poprzez stronę fundacji - TUTAJ.