Reklama

Podwyżka podatków w Kościanie. Burmistrz się wściekł!

Kościaniaków znów czeka podwyżka podatków od nieruchomości. Zapłacą więcej zarówno mieszkańcy, jak i przedsiębiorcy. Nie obyło się oczywiście bez dyskusji, a burmistrz w pewnym momencie nie wytrzymał...

Od stycznia mieszkańców Kościana czeka podwyżka podatków od nieruchomości. Taką decyzję podjęli radni na sesji, która odbyła się w czwartek, 27 listopada. Wniosek dotyczący podwyżki złożył burmistrz Sławomir Kaczmarek proponując, by stawki podatków od nieruchomości wzrosły o 3%.

Zgodnie z projektem burmistrza podatek od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wyniesie w 2026 roku 1,31 zł (wzrost o 4 grosze). Podatek od gruntów pozostałych wyniesie 69 groszy (wzrost o 2 grosze). Z kolei podatek od budynków mieszkalnych wzrośnie o 3 grosze, z 1,12 zł za metr kwadratowy na 1,15 zł. Stawka od budynków, w których prowadzona jest działalność gospodarcza wzrośnie z 30,24 zł do 31,15 zł, czyli o 91 groszy za metr kwadratowy więcej. Podatek od pozostałych budynków wyniesie 11,34 zł (wzrost o 33 grosze). Podwyżka pozwoli zwiększyć dochód z tytułu podatków od nieruchomości o ponad 466 tysięcy złotych.

Reklama

Burmistrz Sławomir Kaczmarek wyjaśniając projekt uchwały skupił się na porównaniu stawek podatków w Kościanie do tych w innych gminach powiatu kościańskiego, które są podobne. W niektórych gminach nieco wyższe, w innych nieco niższe. Zaprezentował też przykłady, by pokazać, jak niewielki wpływ podwyżka będzie miała dla mieszkańców. Przykładowo dla właścicieli mieszkań o powierzchni 50 metrów kwadratowych będzie to wzrost podatku o 1,5 zł, a o powierzchni 70 metrów kwadratowych 2,1 zł w skali roku. Dla właścicieli większych nieruchomości (100 metrów budynek mieszkalny i 500 metrów działka) wzrost w skali roku wyniesie 13 złotych. W przypadku budynków wykorzystywanych do prowadzenia działalności to wzrost wyniesie: nieco ponad 18 zł dla budynków o powierzchni 20 metrów kwadratowych, 91 zł dla budynków o powierzchni 100 metrów kwadratowych itd. 

Część radnych przeciw!

Reklama

Zgodnie z przewidywaniami, bo niektórzy zaznaczyli już na poprzedniej sesji, kiedy to głosowano podwyżkę wynagrodzenia dla burmistrza, że zagłosują przeciw podwyżce podatków, nie obyło się bez gorącej dyskusji. Najpierw głos zabrał wiceprzewodniczący rady, Łukasz Naglik. - Podwyżka podatków to nie abstrakcyjna liczba, ale realne obciążenie, którzy codziennie zarabiają na swoje rodziny, wychowują dzieci, płacą rachunki, wspierają starszych rodziców. Każda podwyżka oznacza większe wydatki, a dzisiejsza propozycja choć mniejsza niż w zeszłym roku, to kolejny ciężar po tym, jak zaledwie rok temu mieszkańcy doświadczyli podwyżki podatków aż o siedem i pół procent. Dlatego kolejna podwyżka wydaje mi się nieuzasadniona. Podczas poprzedniej sesji, dyskusji nad projektem uchwały dotyczącym wynagrodzenia burmistrza, zapytałem czy planowana jest podwyżka podatków. Wówczas nie otrzymałem odpowiedzi, a skarbnik poinformował, że sytuacja miasta poprawiła się. Skoro jest tak dobrze, to po co podnosić podatki? Chyba, że sytuacja ta się pogorszyła? Dlatego pytam, jesteśmy zieloną wyspą, czy nie jesteśmy? - sprzeciwił się radny Naglik zaznaczając, że w gminie Kościan podatków nie podniesiono i zaproponował, by również nie podnosić.

Radny Marcin Betlej zaproponował w imieniu klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości zaproponował, by nie wprowadzać podwyżki dla przedsiębiorców. Więcej na ten temat powiedziała radna Arleta Lewandowska, która podkreśliła, że propozycja radnych PiS zarówno pozawala zachować wpływ do budżetu, choć niższy niż w propozycji burmistrza, a z drugiej strony nie dotknie przedsiębiorców, a niskie stawki zachęcą innych do prowadzenia działalności.

Reklama

Głos zabrała następnie radna Joanna Albińska. - Uważam, że w aktualnej sytuacji budżetowej i finansowej nie potrzebujemy tego dodatkowego zastrzyku finansowego i mieszkańcy zasługują na to, żeby utrzymać poziom podatków z ubiegłego roku. W szczególności dotyczy to wszystkich, którzy prowadzą działalność gospodarczą na terenie miasta - zaznaczyła. Dodała też, że skoro sytuacja miasta jest dobra i można było przyznać nagrodę burmistrzowi w postaci podwyżki wynagrodzenia, to nagroda należy się też mieszkańcom w postaci pozostawienia stawek na niezmienionym poziomie. Dodatkowo zachęci to przedsiębiorców do prowadzenia działalności w mieście, gdy stawki będą niższe niż w sąsiednich gminach. Z kolei radny Dawid Olejniczak zaznaczył, że zastanawiał się podczas poprzedniej sesji, dlaczego nie są procedowane sprawy podatkowe. - Bo niezręcznie byłoby głosować podwyżkę podatków dla mieszkańców i jednocześnie podwyżkę wynagrodzenia burmistrza. Dlatego tę sprawę przeniesiono na dzisiejszą sesję, a miałem nadzieje, że skoro wtedy o tym nie rozmawialiśmy, to burmistrz zaproponuje utrzymanie stawek. To był sprytny zabieg. Skoro sytuacja jest tak dobra, to może trzeba wziąć przykład z gminy Kościan, która utrzymuje podatki na tym samym poziomie, a co więcej, obniża podatek od środków transportu o trzydzieści procent - zaproponował.

Radni Koalicji Obywatelskiej (i nie tylko) bronili jednak propozycji burmistrza. Randy Rafał Landzwojczak stwierdził, że zaproponowane stawki znacznie odbiegają od maksymalnych, a w tej kadencji nie trzeba było podnosić zadłużenia i porównał to z kadencją poprzedniego burmistrza, kiedy to zadłużono miasto na ponad 40 milionów złotych. Zaznaczył, że wprowadzane są rozwiązania, które przyniosą ulgę przedsiębiorcom i wspomogą ich w rozwoju, a miasto czekają nowe wyzwania, jak chociażby wprowadzenie komunikacji miejskiej, ale też obrony cywilnej i ochrony ludności. Na słowa Landzwojczaka zareagował były burmistrz, Piotr Ruszkiewicz, który przypomniał, że miasto zmagało się wtedy z wieloma problemami, a dodatkowo zrealizowano wiele bardzo dużych i kosztownych inwestycji, a co więcej, z ostatniego kredytu aktualny burmistrz chętnie korzystał, nie trzeba więc było zaciągać nowych. Radni Adam Sapleta i Marek Wyrzykiewicz zwrócili z kolei uwagę na to, że podwyżka jest niewielka, co pozwoli w przyszłości ochronić mieszkańców przed jednym, bardzo wysokim wzrostem. Do ich słów odniósł się radny Mirosław Wilk, który zaznaczył, że nie ma przecież wcale obowiązku podnoszenia podatków, nie jest więc pewne, czy w kolejnych latach będą potrzebne "skokowe" podwyżki.

Reklama

Radna Agata Majorek stwierdziła, że nie powinno się porównywać sytuacji miasta i gminy Kościan, bo stosunek wydatków i dochodów bieżących jest bardzo różny, a by sytuacja finansowa miasta utrzymała się na dobrym poziomie, to taka podwyżka jest potrzebna. Dzięki temu miasto bowiem będzie się rozwijało. Radna Agnieszka Wojcieszak zaznaczyła, że brak podwyżki może spowodować niezrealizowanie jakiejś inwestycji, brak remontu ulicy, czy chodnika. Według niej podwyżka nie jest wysoka, a pozwoli na poprawienie życia mieszkańcom. Odniósł się do jej wypowiedzi radny Olejniczak, który zwrócił uwagę, że może by ściąć jakieś wydatki, zamiast podnosić podatki. Podał tu przykład Kościańskiego Ośrodka Kultury, który na organizację Dni Kościana otrzymał 400 tysięcy złotych. 

Burmistrz się wściekł, zaatakował radnych

Reklama

W końcu do tych wszystkich wypowiedzi odniósł się burmistrz Sławomir Kaczmarek, któremu nieco, w pewnym momencie, "puściły nerwy". - To co pan wiceprzewodniczący Naglik powiedział, to nie żadne zaskoczenie dla nas. Za każdym razem był pan antysystemowcem i za każdym razem torpedował podatki. Myślałem, że ta dyskusja nie zejdzie do poziomu takiego żenującego, że powiecie, że podatki pójdą na wynagrodzenie burmistrza. Jeśli szedłbym takim tokiem rozumowania, to bym powiedział, że podnoszę podatki na wasze diety. Bo wiecie ile Wy będziecie mieli więcej. 46 tysięcy. Jeden z radnych bierze dodatkowo dietę jako przewodniczący rady osiedla. To prawnie dopuszczalne, ale czy etyczne? To kolejne 6 tysięcy złotych. Podatki są po to, żeby miasto realizowało usługi i inwestycje. Przecież te podatki z powrotem wrócą do ludzi, będą w obrocie. Pani Agnieszka Wojcieszak powiedziała, że nie wiadomo z czego zrezygnuję. Ja wiem co zrobię, wycofam przebudowę ulicy Cedrowej, bo pan Naglik nie chce zwiększyć dochodów miasta i jemu mieszkańcy podziękują. Tu jest teatr, bo ludzie chcą widzieć, że uderzacie w burmistrza, bo podwyższa podatki bo chce wyższą pensję - mówił wyraźnie zdenerwowany. Zaatakował tez byłego burmistrza. - My do dziś mamy problem z pana decyzjami. Przedszkole. Myśli pan że "Czwórka" jest idealna? Jakby pan podejmował trafne decyzje, to by pan siedział tu, a nie tam. Z pana doświadczeniem to bym w cuglach te wybory wygrał, a że pan przegrał, to nie może pan tego przeżyć i cały czas mnie atakuje - mówił do Ruszkiewicza. 

Wybuch burmistrza mógł dziwić, bo w końcu żaden z radnych w swoich wypowiedziach nie zasugerował, że burmistrz podnosi podatki, by starczyło na jego wyższą pensję. Radni zaznaczali tylko, że podczas podnoszenia jego pensji zarówno on, jak i skarbnik twierdzili, że sytuacja miasta bardzo dobra i po ich wypowiedziach można było odnieść wrażenie, że skoro jest tak dobrze, to podwyżka podatków nie będzie potrzebna. Do tego źle odebrane zostało to, że podjęcie decyzji w sprawie podatków zostało przesunięte na kolejną sesję (bo podatki głosowane były przeważnie pod koniec października), by nie głosować na jednej sesji podwyżki opłat i podwyżki wynagrodzenia burmistrza.

Reklama

W końcu przystąpiono do głosowań. Propozycja radny Prawa i Sprawiedliwości, by nie podwyższać podatków przedsiębiorcom nie uzyskała większości głosów. Za zagłosowało 8 radnych, 11 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Podwyżkę podatków zaproponowaną przez burmistrza poparło 13 radnych, przeciw było 5 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu.

Głosowanie nad propozycją klubu radnych PiS:

Głosowanie nad podwyżką podatków:

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/11/2025 11:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jary - niezalogowany 2025-11-29 19:53:59

    I pomyśleć że Jerzy Urban wywołał powszechne oburzenie jak stwierdził że rząd się wyżywi. Po latach okazuje się że władze samorządowe też potrafią się wyżywić i niewiele się zmienia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama