Podejrzana substancja w kanale została zauważona w czwartek, 10 października, w godzinach popołudniowych w okolicy "mostków". Na miejsce zadysponowano strażaków z Kościana oraz policję. Później zjawili się też funkcjonariusze z Wydziału Śledczego KPP w Kościanie, a także jednostka ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Leszna, która ma usunąć dziwną substancję. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób trafiła ona do Obry, co to za substancja i czy stwarza zagrożenie. Trwają czynności wyjaśniające tę sprawę. Wygląda jednak na to, że może to być olej silnikowy, który ktoś wylał do kanału burzowego.
[envira-gallery id="39439"]