Posiedzenie odbyło się w poniedziałek, 6 maja i początkowo poprowadził najstarszy wiekiem radny, Włodzimierz Drótkowski. Po odśpiewaniu hymnu przystąpiono do ślubowania radnych, a następnie do wyboru przewodniczącego Rady Miejskiej Śmigla. Kandydat był jeden, były przewodniczący Rady, Wiesław Kasperski, którego kandaturę wysunęła radna Danuta Strzelczyk. - Uważam, że ze swoich obowiązków wywiązywał się bardzo dobrze - krótko zarekomendowała radna. W głosowaniu oddano jeden głos nieważny, 11 radnych głosowało za wyborem Wiesława Kasperskiego na przewodniczącego, a 3 wstrzymało się od głosu. Po tym fakcie nowy przewodniczący mógł już przejąć prowadzenie obrad. Nowemu przewodniczącemu pogratulowała burmistrz elekt, Małgorzata Adamczak, wręczyła także kwiaty i gratulacje pozostałym radnym.
- Pewne wybory się już dokonały z woli mieszkańców. Zasiadamy za tym stołem, tak nam było dane, bo mieszkańcy nam zaufali. Serdecznie dziękuję za obdarzenie mnie zaufaniem i powierzenia mi sprawowanie tej odpowiedzialnej, ale i zaszczytnej funkcji. Myślę, że dotychczas zebrane doświadczenie pozwoli prowadzić prace rady w sposób właściwy, zgodny z prawem i sprawny. Dołożę wszelkich starań, by sesje przebiegały sprawnie, z pożytkiem dla gminy i mieszkańców. Proszę też o współpracę, o wspólne działanie dla dobra nas wszystkich - zaapelował przewodniczący.
Następnie dokonano wyboru dwóch wiceprzewodniczących Rady. Zaproponowano najpierw radnego Włodzimierza Drótkowskiego, który otrzymał 13 głosów za, przy dwóch głosach nieważnych. Drugą wiceprzewodniczącą została Gabriela Kasperska, która otrzymała 11 głosów za, przy 4 głosach wstrzymujących. Na koniec ślubowanie złożyła burmistrz Małgorzata Adamczak. - Dla mnie to wyjątkowy dzień. Dostać takie zaufanie od mieszkańców też jest wyjątkowe. Czas się wziąć do pracy, wytężonej pracy, bo tego oczekują mieszkańców. Myślę, że w tym składzie będziemy dobrze współpracować. Hasło "zgoda rozwija" mówi wszystko. Tylko zgodnie możemy dużo zrobić. Wiem, że każdy z radnych chce coś dla swojego rejonu, to jest naturalne. Zawsze musimy patrzeć jednak na całość - podkreśliła.