Do zdarzenia doszło około godziny 2.30 w Starym Bojanowie. Palił się kurnik, który na szczęście nie był użytkowany. Ogień szybko zlokalizowano i ugaszono. W akcji brało udział 7 zastępów straży. Trzy z PSP Kościan i po dwie z OSP Śmigiel oraz OSP Stare Bojanowo. - Najprawdopodobniej przyczyną powstania ognia było zwarcie instalacji elektrycznej - wyjaśnia Dawid Kryś, oficer prasowy kościańskiej straży. Straty wstępnie oszacowano na 10 tysięcy złotych. Uszkodzeniu uległ głównie dach budynku.
[envira-gallery id="36844"]