Orszak Trzech Króli rozpoczął się przy Skwerze Jana Pawła II. Na uczestników marszu czekał na Rondzie Solidarności król Herod wraz z diabłem i swoimi sługami. Próbowali oni przekonać maszerujących, by Ci zostali i przyłączyli się do grzesznej biesiady, jednakże kościaniacy byli niewzruszeni.
Barwny korowód ul. Al. Kościuszki przemaszerował na Rynek. Tam trzej królowie oddali pokłon, odczytano ewangelię, a także śpiewano kolędy. Rozdawano także cukierki, a chętni mogli sobie zrobić zdjęcie z Maryją, Józefem i Dzieciątkiem. Nie zabrakło też szopki z żywymi zwierzętami.