Czy w Kościanie należy wprowadzić ograniczenia lub całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych? Zachęcamy do wzięcia udziału w naszej sondzie!
Temat tak zwanej "nocnej prohibicji" pojawia się od czasu do czasu. Nieco ponad dwa miesiące temu znów zrobiło się o nim głośno, gdy w planach wprowadzenie ograniczenia sprzedaży alkoholu w nocy miały władze Warszawy. Niedawno do jednej z komisji Rady Miejskiej Kościana wpłynął wniosek o wprowadzenie regulacji w zakresie ograniczenia nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, a także dotyczący uporządkowania liczby zezwoleń i zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania alkoholu w Kościanie. Krótko mówiąc, chodzi o ograniczenie sprzedaży napojów alkoholowych poza klubami, barami, restauracjami itp, a także ograniczenie liczby miejsc, w których można sprzedawać alkohol.
Tym drugim przypadkiem nie ma się co zajmować, bo ograniczenia wprowadzone raczej nie zostaną, bo w końcu miasto straciłoby część swoich przychodów, ale warto zastanowić się nad ograniczeniem sprzedaży. Takie ograniczenia wprowadziło już ponad 170 gmin w Polsce, ale liczba ta wciąż się zmienia, choć jest to raczej tendencja wzrostowa. Przeciwnicy takich rozwiązań często wskazują, że nocna prohibicja tworzyć będzie szarą strefę, przyniesie negatywne skutki finansowe samorządowi, czy jest kolejnym ograniczaniem wolności ludzi, a ci którzy będą chcieli pić i tak kupią sobie alkohol wcześniej. Zwolennicy prohibicji wskazują wiele korzyści z ograniczenia sprzedaży, a przede wszystkim są to korzyści społeczne. Od mniejszej liczby awantur ulicznych czy domowych, odciążenie systemu ochrony zdrowia, czy mniejsze kolejki do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych w godzinach nocnych. Problem ten widoczny jest zwłaszcza w dużych miastach, w których wiele pijanych osób trafia na SOR i często takie osoby muszą zostać przebadane w pierwszej kolejności i to przebadane dość szczegółowo, zabierając czas innym potrzebującym i generując spore koszty. W Kościanie takich przypadków jest kilkadziesiąt rocznie. Niby niedużo, ale dodać należy do tego osoby trafiające na SOR, czy do szpitala w wyniku działań osób pod wpływem alkoholu. A takich zliczyć nie sposób.
Przed władzami miasta - radnymi i burmistrzem, stoi bardzo trudna decyzja. Nasza ankieta pozwoli choć trochę sprawdzić, jak zapatrują się na nocną prohibicję kościaniacy. Jeśli miałaby zostać wprowadzona, to na pewno przy współpracy z gminą Kościan, bo w końcu punktów, w których można w Kościanie kupić alkohol jest niewiele (głównie stacje benzynowe), a w wielu przypadkach wystarczy przejść na drugą stronę ulicy, czy kilka metrów, by znaleźć się już w gminie Kościan.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zachęcamy do głosowania!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze