Reklama

Najpierw wjechał w słup, potem do rowu. Był pijany

01/07/2024 09:00

36-latek najpierw wjechał w słup energetyczny, a po jakimś czasie wjechał do rowu. Okazało się, że był kompletnie pijany.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 30 czerwca. Najpierw, w Nowym Dębcu, kierujący samochodem marki Opel, 36-letni mieszkaniec gminy Kościan, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył bokiem samochodu w słup energetyczny uszkadzając go, a potem odjechał z miejsca zdarzenia. Chwilę później, na drodze w kierunku Gryżyny, ponownie stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu. Nic mu się nie stało, ale okazało się, że był kompletnie pijany. Badanie trzeźwości wykazało 2,29 promila w jego organizmie. Postępowanie w tej sprawie prowadzi kościańska policja.

Zdjęcia: KPP w Kościanie

Reklama

Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama