Do zdarzenia doszło w niedzielę, 30 czerwca. Najpierw, w Nowym Dębcu, kierujący samochodem marki Opel, 36-letni mieszkaniec gminy Kościan, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył bokiem samochodu w słup energetyczny uszkadzając go, a potem odjechał z miejsca zdarzenia. Chwilę później, na drodze w kierunku Gryżyny, ponownie stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu. Nic mu się nie stało, ale okazało się, że był kompletnie pijany. Badanie trzeźwości wykazało 2,29 promila w jego organizmie. Postępowanie w tej sprawie prowadzi kościańska policja.
Zdjęcia: KPP w Kościanie