Nagrody dla nauczycieli wręczono w środę. Oprócz starosty podczas ceremonii obecni byli też wicestarosta Zbigniew Franek, oraz przewodnicząca rady, Iwona Bereszyńska. - Gratuluję, że dyrektorzy wskazali was do nagrody starosty. Bądźcie przykładem do naśladowania. Życzę radości z zawodu, satysfakcji i szacunku tych wszystkich, którym służycie, młodzieży, a jeszcze bardziej rodziców. Jestem pewien, że wasza mądrość i doświadczenie pozwoli wam rozwiązać wszystkie problemy.
Nie powstrzymał się też przed odniesieniem się do aktualnej sytuacji politycznej i stanu oświaty. - Spotkaniem, przyjęciem i kwiatami chcemy wam podziękować za prowadzenie trudnej dziedziny życia społecznego, jaką jest edukacja. Edukacja, która w ostatnich latach - nie czasach - a latach, przeżywa wstrząsy. Ciągle przy niej eksperymentujemy i poszukujemy nowych dróg. Nie tylko metod, ale zmian w podstawach programowych i w programach. Nauczyciele mają szczególnie trudny czas chaosu. Każdy wypracowuje sobie model pracy. Ten model w przypadku nauczycieli ulega ciągle ruinie i trzeba od nowa przymierzać się do rozwiązań, które z rożnych względów są forsowane, przekazywane, wcielane w życie – mówił starosta. Zwrócił też uwagę na trudności, które mają samorządy w związku z tymi zmianami.
Na zakończenie Bartoszewski odniósł się do planowanego strajku nauczycieli. - Trudno powiedzieć jak się do propozycji strajku odniosą nauczyciele ze szkół powiatowych. Mam prośbę, byście się nad tym pochylili i podeszli do propozycji strajku bez emocji. W opracowaniu modelu oświaty polskiej, która będzie długo stabilna, a nie uzależniona od politycznych wiatrów potrzeba spokoju.