Reklama

Młodzi strażacy na obozie w Nowym Dębcu [ZDJĘCIA]

09/07/2022 07:06

Młodzi strażacy z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Kościan spędzali początek wakacji na strażackim obozie w Nowym Dębcu. Zainteresowanie było spore, dlatego zorganizowano dwa turnusy - jeden dla chłopców, drugi dla dziewcząt.

Początek wakacji to dla grupy 49 młodych ochotników z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Kościan nie tylko wypoczynek, ale także strażacki obóz w Nowym Dębcu. Podczas niego młodzi strażacy nie tylko odpoczywają i się bawią, ale też zdobywają umiejętności i wiedzę, które przydadzą im się w przyszłości. Zainteresowanie tegorocznym obozem było bardzo duże, dlatego druhowie z OSP Kościan postanowili zorganizować dwa turnusy.

- Zainteresowanie Młodzieżową Drużyną Pożarniczą przerosło nasze oczekiwania. Początkowo ponad 50 członków było chętnych wziąć udział w obozie. Przy jednym turnusie przerosłoby nasze możliwości zarówno techniczne, jak i kadrowe. Szkolimy naszych młodych adeptów sztuki pożarniczej, pokazujemy sprzęt, ale przede wszystkim ten krótki czas próbujemy spędzić na różnych konkurencjach, żeby to był odpoczynek, żeby było dużo śmiechu i zabaw. Szkolenia pożarnicze też mają. Codziennie inna sekcja pełni dyżur alarmowy. Mają alarmy, muszą się szybko ubrać, wskoczyć do samochodu i wykonać przygotowane przez ukachaną kadrę zadania. Rwą się do tego, to kwintesencja tej służby i bardzo to lubią - opowiada Bartosz Napierała, opiekun młodych strażaków.

Reklama

Uczestniczki zachwycone obozem

Uczestnicy obozu nie mają taryfy ulgowej. Muszą wstawać wcześnie rano, odbyć musztrę, zadbać o czystość i porządek w namiotach i obozie. Muszą też oczywiście ćwiczyć i rozwijać strażackie umiejętności. Uczą się też teorii. Nie narzekają, a na obozie bardzo im się podoba.

- Fajnie jest, nie ma czasu na nudę, cały czas coś się dzieje. W straży mało się widzimy i mało się poznajemy, więc przyjechałam, żeby bardziej się poznać z koleżankami. Trudno wybrać, co tutaj jest najlepsze, tak wiele się dzieje. Jeszcze alarmu nie miałam, dopiero jutro, więc się cieszę. Jak widzę jak dziewczyny się spieszą, chcą to dobrze wykonać, to jest fajne - opowiada 10-letnia Małgorzata Rozmiarek. Jak dodaje, chciałaby swoją przyszłość związać ze strażą ale raczej ochotniczą, bo bardzo interesuje ją taniec i w tym kierunku chciałaby się szkolić.

Reklama

- Bardzo ciekawie, dużo atrakcji, mega towarzystwo, bardzo się związaliśmy ze sobą przez ten czas. Przyciągnęły nas tutaj zainteresowania, wspólne pasje. Jest bardzo wiele ciekawych zajęć, ogniska, jezioro, konkurencje, zabawy. Warty, które mamy od 23.00 do 7.00. Mamy więc dużo atrakcji i za dnia i w nocy - mówi 15-letnia Maja Józefowska. Jeszcze nie zdecydowała, czy w przyszłości będzie strażakiem ochotnikiem, czy zawodowym, ale bardzo chciałaby pomagać innym.

Zdjęcia: Piotr Pewiński, OSP Kościan

Reklama

Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama