Plener zorganizowano już po raz drugi, a przyjechali na niego artyści z Polski, Gruzji, Czech i Ukrainy, którzy przez tydzień uwieczniali krajobrazy i ciekawe miejsca znajdujące się w gminie Kościan. Dla artystów wytypowano kilka ciekawych miejsc, ale o tym, czy skorzystają z propozycji, czy udadzą się gdzieś indziej decydowali już sami. Każdy miał wykonać przynajmniej jedną pracę, ale finalnie powstały 22 dzieła. Nad przebiegiem prac czuwał Grzegorz Wierzbicki.
- Te dzieła w przepiękny sposób przedstawiają nasze zabytki, krajobrazy, pejzaże, uchwycone czasem w tej jednej chwili, a czasami z tą wizją artystyczną, przesłaniem specyficznym dla każdego z artystów - mówił zastępca wójta gminy Kościan, Mirosław Duda, podczas witania gości na wernisażu wystawy poplenerowej, który odbył się 17 czerwca w Starych Oborzyskach. Grzegorz Wierzbicki zaproponował z kolei, by za rok zorganizować kolejny plener, w tym samym terminie, czyli w czerwcu. Następnie przystąpiono do wręczenia podziękowań.
Podobnie jak przed rokiem wzrok na wernisażu przyciągały zwłaszcza obrazy pochodzącej z Ukrainy Iriny Malińskiej. W ciekawy sposób ujęła malowane przez siebie obiekty i miejsca. Przepełniało je mnóstwo kolorów i niestandardowych kształtów. W tym roku pojawił się element dodatkowy, a mianowicie koty umieszczone w różnych miejscach obrazów. Wrażenie robił też koń wyrzeźbiony w kamieniu przez kościańskiego artystę, Krzysztofa Żaka.
Podczas pleneru przeprowadzono też warsztaty dla dzieci i młodzieży wraz z konkursem na najpiękniejsze dzieło. Podczas wernisażu wręczono im nagrody, a jedną z uczestniczek zaproszono na kolejny plener, już w charakterze artystki.