Reklama

Lot balonem, samoloty i bunt. Gra Miejska w Kościanie [ZDJĘCIA]

17/02/2018 16:01

Około 350 osób wzięło udział w tegorocznej Grze Miejskiej "Kryptonim Wolność" w Kościanie. Drużyny do wykonania miały 20 misji związanych m.in. z lotem balonem, samolotami, ostrzałem artyleryjskim, czy buntem.

Gra Miejska w Kościanie organizowana była już po raz siódmy i jak zwykle przyciągnęła wielu pasjonatów historii, ale też osoby pragnące aktywnie spędzić sobotę. Zawodnicy musieli zmierzyć się z 20 misjami. Jedną z najciekawszych był lot balonem, z którego trzeba było wykonać zrzut w zaznaczone miejsce. Z kolei na stadionie znalazły się modele samolotów z okresu I Wojny Światowej. Oprócz tego drużyny musiały płynąc łódką omijać miny, przejść musztrę, oddać ostrzał artyleryjski w odpowiednią pozycję, obalić cesarza, wydostać się z "escape room"u" i więzienia, omijać niemieckie warty i inne misje. Jedna z misji związana była z buntem kiełczewskich dzieci, które postawiły się okupantowi, gdy nakazano naukę religii w języku niemieckim. Jak się okazało, sprawiło to graczom niemałe problemy, ponieważ musieli wcielić się w rolę uczniów i postawić się niemieckiemu nauczycielowi. Mimo pomocy "Wolności", część uczestników poddawała się granemu przez Janusza Dodota nauczycielowi i słuchali jego poleceń, a także odmawiali modlitwę w obcym języku. Na szczęście wielu uczestników potrafiło się przeciwstawić zaborcy. W imprezie brało udział wielu przyjezdnych. - W tej chwili mieszkamy w Poznaniu, ale pochodzimy z Kościana. Co roku przyjeżdżamy na Grę Miejską, a w tym roku nasza drużyna wzbogaciła się o kolejną osobę - mówi Renata Gill, liderka grupy "Szare Szeregi", składającej się z jednej rodziny. Są to pani Renata, jej dzieci oraz ich kuzynostwo: Wiktoria, Piotr, Emanuel, Denis i Zuzanna. - Fantastycznie spędzamy czas z dziećmi i jest rewelacyjnie - zaznacza liderka. Dobrą atmosferę potwierdzają pozostali, młodsi członkowie ekipy. - Widzimy, że każdego są nowe zadania. W ubiegłym roku nie załapaliśmy się na lot balonem, mamy nadzieję, że w tym roku się uda - dodaje Zuzanna, druga pod względem wieku w tej grupie. - Fajnie było w escape room"ie i szybko udało nam się wydostać. Jest to świetna zabawa i na pewno będziemy brać udział w następnych edycjach - zaznacza Denis. Na Rynku pojawiła się także replika niemieckiego wozu pancernego, Ehrhardt M17, która również wzbudziła spore zainteresowanie, a mieszkańcy Kościana chętnie się z nią fotografowali. Zdjęcia: Piotr Pewiński [envira-gallery id="10686"]  
Reklama

Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama