Reklama

Kobra Kościan na Mistrzostwach Europy w Pilźnie!

Czeskie Pilzno było w pierwszy majowy weekend europejską stolicą trójboju siłowego. Odbyły się tam Mistrzostwa Europy Juniorów, w których wzięli udział zawodnicy Kobry Kościan. Do domu wrócili z dwoma indywidualnymi medalami i dwoma drużynowymi.

Mistrzostwa Europy Juniorów do 18 i 23 lat w trójboju siłowym odbyły się w dniach 1-3 maja. Polskę reprezentowało dwóch zawodników z klubu Kobra Kościan: Jan Brodziak w kategorii do 18 lat i Oskar Bocian w kategorii do 23 lat. Kościaniakom udało się wywalczyć dwa medale. Jan Brodziak zakończył zmagania na drugim miejscu podium, a Oskar Bocian na miejscu trzecim. Co jednak najważniejsze, wszystkie wyniki, które uzyskali w poszczególnych bojach, to ich rekordy życiowe, a także zaliczyli komplet podejść, co świadczy o ich znakomitym przygotowaniu. Były to też bardzo dobrze technicznie wykonane podejścia, bo zaliczane przez sędziów były jednogłośnie.

Jan Brodziak wystartował w kategorii 105 kg, choć waży zaledwie niecałe 95 kg. Do tego był najmłodszy w tej stawce, bo ma 16 lat. Uzyskał za to w przysiadzie aż 260 kg, w wyciskaniu 162,5 kg, a w martwym ciągu 250 kg. Dało to łączny wynik w trójboju 672,5 kg. Janek zdobył ponadto trzy małe medale: za wyciskanie srebro, za przysiady i martwy ciąg brąz. Poza tym Polska drużyna do lat 18 zajęła drugie miejsce, więc doszedł jeszcze srebrny medal drużynowo.

Reklama

Oskar Bocian rywalizował w kategorii powyżej 120 kg. W przysiadzie uzyskał 215 kg, w wyciskaniu 195 kg, a w martwym ciągu 215 kg. Dało to łącznie w trójboju 625 kg. Dodatkowo Oscar zdobył dwa małe srebrne medale: w wyciskaniu oraz martwym ciągu. Poza tym nasza reprezentacja w punktacji drużynowej zajęła trzecie miejsce, więc Oscar otrzymał medal brązowy drużynowy.

- Śmiem twierdzić, że gdyby Oscar posiadał specjalistyczny kombinezon do przysiadów, jak i ciągów, miałby bardzo duże szanse na złoty medal. Niestety, przesyłka z USA z tym sprzętem dotarła, ale nie w tym rozmiarze, przez co Oscar wystartował w sprzęcie do RAW - podsumowuje trener Kobry, Roman Szymkowiak. - Chciałem bardzo podziękować zawodnikom za piękną i ambitną postawę, ich rodzinom za pomoc finansową oraz naszym zawodnikom z klubu, którzy pomagali w przygotowaniach i trzymali za nas kciuki .Naszemu miastu za pomoc w dofinansowaniu (mały grant), który przyczynił się do wyjazdu na zawody i ich start, a na koniec mojej żonie, Marii za pomoc na rozgrzewce zawodnikom, jak i robienie zdjęć i filmów na bieżąco. Oczywiście dziękujemy naszym kibicom którzy mieli możliwość oglądania nas na bieżąco w Internecie - dodaje Szymkowiak.

Reklama

Zdjęcia: Kobra Kościan

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama