W środę, 17 grudnia, odbyła się jubileuszowa, 50. edycja konkursu honorowego krwiodawstwa „I ja ratuję życie”, organizowana przez kościański oddział PCK. Wydarzenie miało szczególny charakter, bo odbywa się już od 35 lat i jest jedną z najważniejszych inicjatyw promujących ideę oddawania krwi w regionie.
Podczas spotkania obecni byli przedstawiciele Powiatowego Czerwonego Krzyża w Kościanie, liczni krwiodawcy, młodzi wolontariusze oraz zaproszeni goście, w tym burmistrz Kościana, Sławomir Kaczmarek.
O genezie i założeniach konkursu "I ja ratuję życie" opowiedział jego pomysłodawca, prezes kościańskiego PCK, Bogusław Kostyk. Konkurs odbywa się od lat 90-tych. - Konkurs ten, w moim założeniu, miał uczyć empatii w stosunku do drugiego człowieka: chorego, potrzebującego naszej pomocy w różnych postaciach. Szczególnie wtedy,, kiedy tej pomocy nie można otrzymać od lekarza "na receptę". Tego lekarstwa nie ma jednak w żadnej aptece, chociaż przeciętny człowiek ma go w sobie od 4 do 7,5 litra. to krew. Założeniem konkursu było więc, by każdy mieszkaniec ziemi kościańskiej był zawsze dobrze zaopiekowany przez miejscowych krwiodawców. Krew jest bowiem niezbędna przy operacjach ratujących życie, a szczególnie po wypadkach komunikacyjnych, kiedy potrzeba jej naprawdę dużo. W okresie tych 35 lat mieliśmy i wzrosty i okresy trudne. Przeprowadzaliśmy różne akcje promocyjne, walczyliśmy z planami likwidacji punktu krwiodawstwa w Kościanie. Udało się to powstrzymać. W ciągu tych pięćdziesięciu konkursów pozyskaliśmy ponad 7,7 tysiąca litrów krów od od stałych i jednorazowych krwiodawców, było ich ponad 500 - podsumował Bogusław Kostyk.
Podczas uroczystości wręczono odznaczenia „Zasłużony Honorowy Dawca Krwi” wyróżniającym się dawcom. Wśród odznaczonych znaleźli się m.in.:
Szczególną chwilą było też uhonorowanie Beaty Ścigały, pełnomocnik ds. zarządzania kryzysowego i informacji niejawnych Urzędu Miejskiego w Kościanie. Otrzymała ona „Złoty Krzyż za zasługi ZWiR Wojska Polskiego” za wieloletnie wsparcie działalności Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego. Uroczyste odznaczenie było również okazją do podziękowań za lata współpracy, ponieważ pani Beata, która aktywnie działa w PCK, odchodzi właśnie na zasłużoną emeryturę po 40 latach pracy. Wręczono też podziękowania osobom, które przez te 35 lat wspierały kościański oddział PCK.
Podczas jubileuszowej edycji nie zabrakło również świątecznych elementów. Uczestnicy mogli wysłuchać kolędy odegranej na saksofonie, a na koniec odbyło się tradycyjne losowanie nagród dla krwiodawców i rozmowy przy poczęstunku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze