Ewakuacja w Kauflandzie w Kościanie rozpoczęła się po tym, jak do kościańskiej komendy policji wpłynęło zgłoszenie o możliwości podłożenia ładunków wybuchowych. - Przed godziną 17.30 otrzymaliśmy zgłoszenie od jednostki w Poznaniu o zagrożeniu bombowym w jednej z sieci marketów na terenie Wielkopolski. Do marketu w Kościanie tej sieci wysłano funkcjonariuszy, by sprawdzili obiekt - relacjonuje Radosław Nowak, oficer prasowy KP PSP w Kościanie. Ewakuowano także klientów i pracowników sklepu. Sam parking opuściło około 200 samochodów, jednak nie liczono dokładnie ile osób ewakuowano. Na miejsce wezwano również straż pożarną, która zabezpieczała teren. Po około godzinie i sprawdzeniu marketu czynności zakończono. Bomby nie znaleziono, a pracownicy wrócili do sklepu, który już normalnie funkcjonuje.
Nie był to jedyny przypadek alarmu bombowego. Podobna akcja miała miejsce między innymi w Lesznie i Nowej Soli, a dzień wcześniej w marketach kilku innych miast m.in. Kaliszu, Pile i także w Lesznie. Prawdopodobnie był to po prostu żart, jednak za nieuzasadnione wywołanie alarmu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.