Egzamin ósmoklasisty rozpoczął się we wtorek, 24 maja, od sprawdzianu z języka polskiego, podczas którego zadanie otwarte polegało na napisaniu rozprawki lub opowiadania. Drugiego dnia zmagali się z częścią matematyczną, a ostatniego z językiem obcym, czyli głównie angielskim. Zapytaliśmy uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 w Kościanie, jak oceniają minione egzaminy. Jak oceniają nasi rozmówcy, nie uważają, żeby nauka zdalna negatywnie wpłynęła na to, czego się nauczyli.
Natasza Kaźmierczak: "Najlepiej poszedł mi angielski. Był tak prosty. Matematyka może trochę mniej, ale też była prosta. W sumie to wszystko było proste. Wybrałam opowiadanie, bo dzięki temu mogłem się trochę rozpisać."
Oliwia Cielecka: "Wybrałam rozprawkę, bo nie lubię pisać opowiadań i wydała mi się prostsza. Napisałam o "Małym księciu" i "Kamieniach na szaniec". Tematem było "Przyjaźń przetrwa wszystko". To mi bardziej pasowało. Ogólnie uważam, że było OK."
Cyprian Jęsiek: "Było bardzo dobrze. Najlepiej poszedł mi polski, później matematyka też OK, a angielski najgorzej. Na polskim też wybrałem rozprawkę. Odwołałem się do "Małego księcia", "Quo Vadis" i "Kamieni na szaniec".