Dachowanie miało miejsce w poniedziałek, 3 października, przed godziną 19.00. Według wstępnych ustaleń policji 24-letni mieszkaniec gminy Sieraków, kierujący samochodem marki hyundai, jechał od strony Donatowa. Niespodziewanie na drogę wybiegły dwie sarny, lub podobne zwierzęta leśne. Kierujący nie zdązył wyhamować, uderzył w nie, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Następnie auto dachowało.
Jak się okazało kierowca nie odniósł obrażeń. 24-latek był trzeźwy i nie zastosowano wobec niego środków karnych.
Zdjęcia: KPP w Kościanie