Niedawno przyjęta ustawa zezwala samorządom na sprzedaż węgla po preferencyjnej cenie. Ma on kosztować nie więcej, niż 2 tysiące złotych. Wielu kościaniaków pyta o to, co z tańszym węglem w Kościanie, czy mieszkańcy miasta załapią się na preferencyjne ceny i jak to zrobić. Zapytaliśmy więc o to burmistrza, Piotra Ruszkiewicza.
- Jesteśmy na etapie zbierania wniosków od mieszkańców, którzy chcą zakupić węgiel na preferencyjnych warunkach. Na chwilę obecną wpłynęło do Urzędu Miasta około 130 takich wniosków, ale to początkowy etap. Jesteśmy w trakcie podpisywania umowy z wyznaczoną przez państwo spółką. Czekamy w tej chwili na informację zwrotną. Jeżeli zakupimy ten węgiel, to będzie on dystrybuowany poprzez pięć składów działających w Kościanie. Jesteśmy po dwóch spotkaniach z właścicielami. Oni będą go rozprowadzać, a my będziemy wystawiać faktury - tłumaczy Piotr Ruszkiewicz.
Podkreśla także, że o węgiel w preferencyjnej cenie mogą się ubiegać osoby, które były beneficjentami dodatku węglowego. Muszą też złożyć deklarację o zapotrzebowaniu i uzyskać w urzędzie fakturę, na podstawie której składy przekażą daną ilość węgla.
Kiedy węgiel trafi do Kościana? - Trudno to przewidzieć. Widzimy, że państwo ma problem logistyczny, z rozwiezieniem węgla. Widzimy to chociażby na przykładzie Śmigla. Węgiel jest w portach, ale dostawa do gmin to poważne wyzwanie - dodaje. Nie wiadomo więc, kiedy rozpocznie się sprzedaż, być może dopiero w grudniu, w przypadku spełnienia się najgorszych scenariuszy, nawet w połowie grudnia.
Gmina za węgiel zapłaci 1500 zł, a sprzedawać będzie po 2000 zł. Pozostałą kwotę pochłoną koszty manipulacyjne, a także koszty, które poniosą składy węglowe.