Kościańscy radni uchwalili budżet miasta na 2026 rok. Nie obyło się oczywiście bez dyskusji, bo nie wszystkim spodobały się jego założenia.
Sesja budżetowa Rady Miejskiej Kościana odbyła w czwartek, 18 grudnia. Budżet Kościana na 2026 rok przedstawił burmistrz Sławomir Kaczmarek. Dochody miasta zaplanowano w wysokości ponad 172,6 milionów złotych. W tym aż 95% stanowią dochody bieżące, a reszta (około 9 milionów złotych) to dochody majątkowe. W ubiegłym roku, przy planowaniu budżetu na 2025 rok, wskaźnik był ten nieco lepszy, bo dochody bieżące stanowiły 92% wszystkich dochodów. Największy dochód to wpływy z tytułu podatku PIT (około 100 mln zł) i podatku od nieruchomości (prawie 20 mln zł).
Wydatki na 2026 rok zaplanowano w kwocie 179,3 mln zł, z czego wydatki majątkowe, czyli te przeznaczone na inwestycje, wynieść mają niecałe 22,3 mln. zł. Najwięcej miasto przeznaczy tradycyjnie na oświatę, bo prawie 84,7 mln zł (ponad 47% budżetu). Deficyt wyniesie 6,7 mln. zł i sfinansowany zostanie z wolnych środków. Zadłużenie miasta na koniec 2026 roku ma wynieść 45,5 mln zł (o 3 mln zł mniej, niż w założeniach aktualnego budżetu miasta). Dzięki temu spadną też koszty obsługi długu do 2,6 mln zł, ale i tak nadal są one bardzo wysokie. - Budżet będzie stabilny, finanse będą stabilne. Uzyskał on pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zdajemy sobie sprawę, że w tym budżecie jest wiele zadań inwestycyjnych, związanych z infrastrukturą drogową i na pewno czeka nas wielka mobilizacja, żeby zostały wszystkie zrealizowane. Kolejnym zadaniem będzie cały program mobilności, to kilka zadań związanych z budową ścieżek rowerowych i infrastruktury towarzyszącej. Mam nadzieję, że to budżet, który spełnia przede wszystkim oczekiwania mieszkańców. Oczywiście wszystkiego nie jesteśmy w stanie zrobić, będziemy się starać jak najbardziej i jak najszerzej to realizować. Mam prośbę, byśmy wspólnie ten budżet przyjęli i wspólnie realizowali – zaapelował na koniec swojego przemówienia Sławomir Kaczmarek.
Wśród największych i najważniejszych wydatków majątkowych znalazły się:
Najpierw głos w dyskusji zabrała radna Joanna Albińska, która wyraziła swoje zadowolenie, że budżet nie jest już tak ostrożny, jak to miało miejsce w ubiegłym roku. - Budżet, który został nam przedłożony jest budżetem stabilnym, bezpiecznym, jest też budżetem realnym i obniżamy wydatki związane z obsługą długu, więc sytuacja finansowa miasta się stabilizuje i poprawia. Dochody rosną i zwiększamy też wydatki, kontynuujemy wydatki na drogi i chodniki, a to ważne, bo mieszkańcy tego oczekują. Nie mogę też powiedzieć już, że jest to budżet mało odważny, bo planujemy zrealizować dwie odważne inwestycje. Mam na myśli wprowadzenie komunikacji miejskiej i inwestycje w infrastrukturę rowerową - podkreśliła. Pytała też o to, czy jeśli nie uda się pozyskać dofinansowania na komunikację miejską, to czy i w jaki sposób zadanie to zostanie zrealizowane. Zwróciła ponadto uwagę na różnicę w kwotach, które otrzymują miejskie instytucje kultury, bo Kościański Ośrodek Kultury otrzymuje znacznie więcej, niż muzeum, czy biblioteka. Podkreśliła jeszcze, że zabrakło jej w budżecie planów na budowę kolejnych wybiegów dla psów, a obietnice, że kolejne będą powstawać były składane.
Radna odpowiedzi uzyskała od razu. Zastępca burmistrza, Patryk Piasecki wyjaśnił, że jeśli nie uda się otrzymać dofinansowania na komunikację miejską, to projekt i tak zostanie zrealizowane, a jedynie trasy autobusów, które miały sięgać do okolicznych miejscowości, zostaną po prostu skrócone i przebiegać będą tylko przez miasto. Burmistrz Sławomir Kaczmarek zapewnił radną z kolei, że wybiegi dla psów powstawać będą, a w najbliższym planie jest wybieg w okolicy ulic Okrężnej i Kwiatowej.Co do instytucji kultury, to założenia ich dyrektorów zostały uwzględnione w budżecie. Następnie głos zabrał radny Robert Sekuła, który pochwalił projekt budżetu i wskazał jego mocne punkty. - Obecny projekt pokazuje, że miasto może i chce reagować na oddolne potrzeby społeczności lokalnej. To dobry sygnał i mam nadzieję, że jego realizacja potwierdzi, że jego kierunek jest słuszny - podsumował.
Dyskusja się nie zakończyła, bo głos zabrał radny Dawid Olejniczak. Zwrócił najpierw uwagę, że w projekcie w połowie listopada, wpisano do budżetu podwyżkę podatków, a przegłosowano ją dopiero pod koniec listopada. - Jak mamy to odbierać? Jako dialog i współpracę? Czy oczekiwanie, że radny ma zatwierdzić to, co postanowione w gabinecie burmistrza? Mam wrażenie, że od radnych oczekuje się tylko naciskania przycisku "za", jakby radni byli tylko maszynkami do głosowania. Jestem czwartą kadencję radnym i żaden burmistrz nie wpisywał do projektu budżetu dochodów opartych na uchwałach, których jeszcze nie było - mówił. Przypomniał też, podobnie jak rok temu, że obowiązuje uchwała dotycząca kolejności remontów ulic w mieście, a zaplanowano inwestycje na ulicach, które znajdują się na dalekich miejscach wieloletniego planu. Mieszkańcy tych znajdujących się znacznie wyżej, mogą więc czuć się oszukani. Dopytywał też o kilka inwestycji.
Do głównego zarzutu Olejniczaka odniósł się skarbnik, Łukasz Ślaga. Przypomniał, że pierwszy projekt przygotowano już we wrześniu i wtedy założono wzrost podatku o około 3 procent, zgodnie z procedurą, a jeśli radni nie przyjęliby uchwały podwyższającej podatki, to po prostu zostałoby to zmienione w projekcie budżetu. Co do inwestycji, o które pytał radny, zastępca burmistrza Patryk Piasecki odpowiedział, że poszukiwane są możliwe źródła dofinansowania do remontów.
Radny Mirosław Wilk odniósł się między innymi do planowanej budowy skateparku. Przypomniał, że podczas konsultacji z jego przyszłymi użytkownikami zwracano uwagę, że nie jest on zbytnio dostosowany do potrzeb miłośników deskorolek, a bardziej do użytkowników hulajnóg, ewentualnie rowerów BMX. Mówiono wtedy, że projektu zmienić nie można, bo jest on przygotowany pod dofinansowanie. Tego jednak uzyskać się nie udało, więc nie ma powodu, by blokować te zmiany. W odpowiedzi usłyszał, że projekt był konsultowany z użytkownikami deskorolek i został przez nich zaakceptowany, a uwagi, o których mówił radny Wilk, to tylko jeden komentarz.
W końcu przystąpiono do głosowania. Budżet Kościana na 2026 przyjęto 18 głosami za, przy 2 głosach wstrzymujących. Po głosowaniu burmistrz podziękował za przyjęcie projektu bez złośliwości i przy merytorycznej dyskusji. Podziękował tez osobom zaangażowanym w projektowanie budżetu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze