Pociąg to masa kilkuset, czy kilku tysięcy ton. Na zatrzymanie, od momentu naciśnięcia przycisku nagłego hamowania, potrzebuje nawet do 1200 metrów. Nie zawsze kierowcy zdają sobie z tego sprawę dojeżdżając do przejazdu kolejowego. Dlatego policjanci kościańskiej drogówki prowadzili kontrole oraz rozmowy z kierowcami, mające na celu podnoszenie świadomości na temat zagrożeń wynikających z niezachowania szczególnej ostrożności na przejazdach.
Najczęstszą przyczyną wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych jest właśnie nieostrożność kierowców. Lekceważenie znaku STOP, wjeżdżanie na przejazd, gdy sygnalizator wskazuje światło czerwone, próby przejechania pod zamykającymi się zaporami przejazdów to główne grzechy kierowców samochodów. Tak samo zachowują się piesi i rowerzyści.
Od początku roku zmienił się taryfikator dot. wykroczeń na przejazdach kolejowo-drogowych:
WykroczenieWysokość mandatuWejście na przejazd kolejowy za sygnalizator lub za inne urządzenie nadające sygnały, przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych2000 złNaruszenie zakazu objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone2000 złNaruszenie zakazu wjeżdżania na przejazd, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy2000 złZatrzymane pojazdu na przejeździe kolejowym lub tramwajowym300 złŹródło, zdjęcie: KPP w Kościanie