75-letni kierowca jazdę zakończył na środku wysepki na rondzie w Kiełczewie. Był trzeźwy.
Do zdarzenia doszło na rondzie w Kiełczewie, na skrzyżowaniu obwodnicy Kościana z ul. Grodziską w piątek, 26 grudnia, przed godziną 10.00. Według wstępnych ustaleń policji kierujący samochodem marki Ford, 75-letni mieszkaniec Kościana, jadąc obwodnicą od strony Śmigla nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na wysepkę znajdującą się na środku ronda, uszkodził znak drogowy i rosnące tam krzewy.
Na miejsce zadysponowano służby. Okazało się, że kierowca nie odniósł obrażeń, nie potrzebował więc pomocy medycznej. Podróżował sam i był trzeźwy. Sprawca został ukarany mandatem.
Zdjęcia: Karol Schmidt
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze