W sobotę, 4 listopada, około godziny 15:00 kierowca ciągnika siodłowego podczas postoju na MOP Sierakowo, zauważył rozciętą plandekę naczepy. Mając świadomość, że może mieć to związek z nielegalnymi imigrantami, którzy pod jego nieuwagę mogli dostać się do środka, powiadomił o tym fakcie dyżurnego kościańskiej komendy.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy potwierdzili zgłoszenie. W środku naczepy znajdowała się kobieta z dzieckiem. Osoby te nie miały przy sobie żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość oraz legalność pobytu na terytorium naszego kraju. Policjanci ustalili, że najprawdopodobniej są to obywatele Syrii w wieku 26 i 13 lat, którzy chcieli dostać się do Niemiec.
O zdarzeniu powiadomiono funkcjonariuszy Straży Granicznej w Poznaniu, którym doprowadzono osoby celem dalszych czynności. Trwa wyjaśnianie wszelkich okoliczności nielegalnego przekroczenia granicy.