W piątek kościańska policja zatrzymała dwóch kierowców, którzy kierowali pojazdami mimo sądowego zakazu. Jak się okazało, jeden z nich był też poszukiwany. Obydwaj znów odpowiedzą przed sądem, a tym razem konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze, bo grozi im nawet 5 lat więzienia.
W piątek, 10 października, kościańscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę pomimo obowiązujących ich sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Pierwszy z kierujących wpadł krótko po północy, w Kościanie na ul. Grodziskiej. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej osobowego Opla, którym kierował 33-letni mieszkaniec Leszna. Jak się okazało, mężczyzna miał wydany przez Sąd Rejonowy w Kościanie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od 11 września przez pół roku. Pomimo tego zlekceważył orzeczenie sądu i wsiadł za kierownicę.
Drugi przypadek miał miejsce o godzinie 11:40 w Starym Tarnowie. Policjanci zatrzymali do kontroli 30-letniego mieszkańca Poznania, który kierował osobową Skodą. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że również wobec niego Sąd Rejonowy w Kościanie orzekł zakaz prowadzenia pojazdów, w tym przypadku na okres 12 miesięcy, obowiązujący do 19 grudnia 2025 roku. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany przez prokuraturę w Poznaniu w celu ustalenia miejsca pobytu do czynności prawnych.
Obydwaj kierujący usłyszeli już zarzuty prowadzenia pojazdu mechanicznego z sądowym zakazem, za co grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. - Przypominamy, że lekceważenie orzeczeń sądu jest przestępstwem, a każdy, kto zdecyduje się na jazdę pomimo zakazu, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi - informuje Jarosław Lemański, oficer prasowy kościańskiej policji. Tylko w tym roku kościańscy policjanci zatrzymali już 21 osób, które nie stosowały się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze