Zatrzymany wczoraj Piotr R., przedsiębiorca z branży gospodarki odpadami, usłyszał zarzut kierowania grupą przestępczą. Został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Przypomnijmy, że do zatrzymania Piotra R. doszło w środę. Wraz z nim zatrzymano także 10 innych osób, w tym prokurentkę spółki zajmującej się przetwórstwem odpadów, Annę D. Obydwoje usłyszeli zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się nielegalnym obrotem odpadami, w tym niebezpiecznymi i rakotwórczymi, a także fałszowaniem dokumentacji i przestępstwami skarbowymi. Piotra R. zatrzymano w powiecie leszczyńskim, a pozostałe osoby w Przysiece Polskiej.
- Śledztwo dotyczy przestępstw polegających na fikcyjnym obrocie odpadami, wystawianiu i posługiwaniu się nierzetelnymi Kartami Przekazania Odpadów oraz przestępstwami skarbowymi, polegającymi na uszczuplaniu należności podatkowych z tytułu VAT i CIT - informuje Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej.
Według ustaleń prokuratury, grupa miała działać od 2020 roku na terenie całego kraju. Działalność polegała na tworzeniu nielegalnych składowisk odpadów i fałszowaniu dokumentacji ich utylizacji. Przekazywano też fałszywe informacje co do miejsca składowania odpadów, wśród których znajdowały się także substancje szczególnie niebezpieczne: toksyczne, rakotwórcze i szkodliwe dla środowiska.
Dwoje głównych podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na 3 miesiące. Wobec siedmiu innych osób zastosowano dozór policji i poręczenia majątkowe. Skierowano też wnioski o areszt dwóch pozostałych osób, te zostaną rozpatrzone najprawdopodobniej w piątek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze