Funkcjonariusze z KPP w Kościanie w poniedziałek zostali powiadomieni o przestępstwie, do którego doszło w Śmiglu. Nieznany sprawca uszkodził auta, które stały zaparkowane na prywatnej posesji. - Wszedł na prywatną posesję, uszkodził szyby w dwóch samochodach, a następnie, po uszkodzeniu maski, ukradł akumulator zamontowany w pojeździe. Próbował się również włamać do pomieszczenia gospodarczego znajdującego się na posesji - relacjonuje Radosław Nowak, oficer prasowy kościańskiej policji.
Dzień po zgłoszeniu kryminalni zatrzymali 48-letniego mieszkańca gminy Śmigiel. Mężczyzna po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Przyznał się do ich popełnienia. Za kradzież z włamaniem grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Uszkodzenie mienia jest zagrożone karą pozbawiania wolności do lat 5.