Reklama

Powstańcze Biegi Przełajowe i Marsz Nordic Walking w Śmiglu [ZDJĘCIA]

Mgła, temperatura nieco poniżej zera i niełatwa trasa - z tym musieli zmagać się uczestnicy Powstańczych Biegów Przełajowych i Marszu Nordic Walking, które odbyły się w niedzielę w Śmiglu.

Powstańcze Biegi Przełajowe to już wieloletnia tradycja. Kiedyś odbywały się w gminie Śmigiel, gminie Kościan, gminie Czempiń i gminie Krzywiń. W ubiegłym roku odbyły się już tylko trzy etapy, zabrakło tego kościańskiego. W tym roku etap był tylko jeden - w Śmiglu, a zawody rozegrano w niedzielę, 19 stycznia. Biegacze do wyboru mieli dwie trasy - 5 i 10 kilometrów, a towarzyszyli im też kijkarze, którzy do pokonania mieli 5 kilometrów. Uczestnikom towarzyszyła mgła i niełatwe warunki, bo temperatura w okolicy zera stopni Celsjusza i nocny przymrozek powodowały, że większość trasy była zmrożona i śliska, ale były też miejsca, na których było błotniście. Mimo to dobre nastroje dopisywały biegaczom i miłośnikom nordic walking. Wystartowało łącznie około 120 osób.

Najpierw wystartowali biegacze, a chwilę po nich kijkarze, a start i metę zlokalizowano na śmigielskim stadionie. Jako pierwszy do mety dobiegł, startujący na krótszym dystansie, Dawid Miaskowski z Leszna z wynikiem 17:34.- To mój pierwszy start w tym roku i pierwsza wygrana. Biegło się super, choć warunki były trudne, bo było ślisko, ale w końcu jest zima, a dla biegaczy nie ma złych warunków. Z kolegami pierwsze kółko ciągnęliśmy razem, a na czwartym kilometrze postanowiłem trochę mocnej przydusić, koledzy zostali, a ja dobiegłem do mety jako pierwszy. Znamy się nie od dziś, znamy swoje możliwości, więc oczywiście cisnęli bardzo mocno - opowiada. Drugi był Tomasz Musiał z Dąbcza (17:53), a trzeci Robert Frąckowiak z Bronikowa (18:26). Wśród pań na dystansie 5 km tryumfowała Beata Dudkowiak z Machcina (22:16), drugie miejsce zajęła Julia Walkowiak z Kościana (22:26), a trzecie Olga Cichoszewska z Popowa Starego (22:49).

Reklama

 Na dystansie 10 kilometrów najszybszy był Mateusz Zając z Garzyna (35:41). Za nim do mety dobiegł Marcin Zagórny z Radnicy (36:00), a podium uzupełnił Norbert Kołodziej z Krzemieniewa (36:25) Z kolei wśród pań pierwsza dystans ten pokonała Marlena Nowacka z Leszna (44:09). - Fajnie się biegło. Wydawało się, że mgła będzie przeszkadzała i to zimno, ale generalnie było fajnie. Iście przełajowy bieg z podbiegami, błotem, lodem, jak ktoś lubi teren, to można było się wykazać - mówi pani Marlena. Podczas biegu odkryła też przesłanie niedzielnych zawodów. - Ta mgła pokazywała istotę tego biegu, że musimy iść do przodu, ale pamiętać o tym, co było - podkreśla. Druga była Danuta Ujejska ze Święciechowy (46:31), a trzecia Monika Rabiega z Leszna (47:19).

Wśród kijkarzy najlepszy wśród panów był Jacek Witucki z Poznania (28:38), a wśród pań Iwona Maślanka ze Śmigla (33:09).

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama