Do obywatelskiego ujęcia doszło na początku sierpnia w Kościanie na ul. Śmigielskiej. Oficer dyżurny kościańskiej komendy został powiadomiony przez zgłaszającego, że ten ujął kierującego, który może znajdować się pod wpływem alkoholu. Z jego relacji wynikało, że kierujący pojazdem marki Hyundai, nie zwracając uwagi na innych uczestników, cofał samochodem gwałtownie z parkingu wjeżdżając na środek ulicy, po czym przed przejściem dla pieszych zgasł mu silnik i nie potrafił już ruszyć. Zgłaszający po podejściu do pojazdu wyczuł silną woń alkoholu z ust kierującego, w związku z czym zabrał mu kluczyki i wezwał patrol policji.
Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że kierującym był 62-letni mieszkaniec powiatu kościańskiego. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie trzeźwości potwierdziło przypuszczenia zgłaszającego. Okazało się, że mężczyzna miał aż 2,6 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Zgodnie z nowymi przepisami funkcjonariusze zabezpieczyli także jego samochód. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, wysoka kara finansowa, zakaz prowadzenia pojazdów, a także przepadek pojazdu.
- Wzorowa reakcja i postawa obywatelska być może zapobiegła tragedii. Zdecydowana reakcja pozwoliła wyeliminować kolejnego kierowcę, który stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. Pamiętajmy, że nawet anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, że ktoś kieruje po alkoholu, może uratować czyjeś życie - podkreśla policja.