W zeszłym roku gala funkcjonowała pod szyldem Fight Night i była sukcesem frekwencyjnym. W tym roku także obejrzeć walki przyszło mnóstwo osób. W trakcie tegorocznej imprezy nie brakowało adrenaliny i widowiskowych akcji. Zawodnicy zmierzyli się ze sobą w rożnych stylach walki, a publiczność gromko dopingowała swoich faworytów. W czasie przerwy odbyły się licytacje na rzecz Maksymiliana Kociołka, 10-latka chorującego na zapalenie mózgu.
Zdjęcia: Katarzyna Marciniak-Helińska