Punktualnie o godzinie 9.00 maturzyści przystąpili do egzaminu dojrzałości. W Kościanie nastroje zdających są raczej pozytywne.
W poniedziałek, 4 maja, rozpoczęły się tegoroczne matury. Na pierwszy ogień jak zwykle uczniowie muszą mierzyć się z poziomem podstawowym języka polskiego. Nastroje uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Oskara Kolberga w Kościanie są raczej pozytywne. Rozmawialiśmy z kilkoma z nich o tym, co chcieliby zobaczyć na maturze, czego by nie chcieli, czy dotarli do jakichś przecieków, a także czy długo się przygotowywali do egzaminu dojrzałości:
- Ogólnie samopoczucie mam dobre, choć oczywiście troszkę się stresuję. W końcu uczyliśmy się przez cztery lata, więc chyba będzie dobrze. Przed samą maturą też bardzo intensywnie się uczyłam, więc będzie chyba dobrze - Anna Konik 4c.
- Nastawienie mam pozytywne. Wszystkie lektury poza jedną powtórzyłem. Mam nadzieję na prosty temat rozprawki i ogólne zadania z głównych lektur typu Wesele, Lalka, czy Dziady. Mam nadzieję, że nie będzie tekstów starożytnych, czy średniowiecznych, których za bardzo nie lubię. Język polski to dla mnie matura poboczna, więc mam nadzieję na wynik w przedziale pięćdziesięciu, siedemdziesięciu procent. Zamierzam udać się na logistykę, więc skupiam się na matematyce, geografii i języku angielskim - Jan Sobczyk 4b.
- Przede wszystkim powtarzałam to, co było najstarsze, z pierwszej klasy, bo to chyba najbardziej zapomniane już. Później powtarzałam takie najświeższe i najważniejsze informacje. Bardzo intensywna nauka to ostatni tydzień - Katarzyna Bałęczna 4h.
- Co do przecieków to Podlasie z nich słynie, ale w tym roku chyba zawiedli, bo o niczym nie słyszałam, ale też nie szukałam za bardzo. Skupiłam się na powtórce lektur. Sprawdzałam też co było w poprzednich latach i na tej podstawie powtarzałam. Na pewno może być Lalka, byle nie Pan Tadeusz, albo Dziady - Kaja Kaczmarek 4g.
- Czuję się przygotowany, ale są lektury, których nie znam, ale są też takie, które znam bardzo dobrze i z których na pewno napisze bardzo dobrze. Nie stresuję się, bo zawsze można, w razie czego, można liczyć na poprawkę. Nie ma się więc co przejmować, to po prostu trochę większy sprawdzian. Jestem obcokrajowcem, więc matura będzie oceniana troszkę inaczej pod względem błędów językowych, ale to mała różnica. Jakie lektury bym chciał? Przedwiośnie, Lalka, część trzecią Dziadów, Rok 1984, a na pewno nie chciałbym starożytności, a najbardziej Wesela - Yevhenii Oskalenko 4b.
- Ja piszę maturę rozszerzoną z polskiego, historii i języka angielskiego, ale najpewniej czuję się z języków. Najgorzej na pewno będzie z matematyką, pewnie też trudno z historią - Małgorzata Wandosz 4f.
- Myślę pozytywnie, będzie dobrze, ale jednak to matematyka mi lepiej pójdzie. Obawiam się tematu rozprawki, może będzie jakiś temat z przemiany, albo cierpienia. Wybrałam rozszerzenia z matematyki, informatyki i języka angielskiego, bo chciałabym pójść na studia informatyczne. Co do przygotowań, to troszkę z matematyki powtarzałam i lektury, ale myślę, że to, czego się nauczyłam przez cztery lata wystarczy. Co po maturze? Prawo jazdy - Amelia Hoffmann 4b.
Za wszystkich trzymamy kciuki!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze