Do zdarzenia doszło około 11.40. Według wstępnych ustaleń policji kierujący samochodem marki iveco, 35-letni mieszkaniec Poznania, najechał na tył stojącego na pasie awaryjnym volkswagena. Kierowca miał tłumaczyć, że po prostu nie zauważył na czas unieruchomionego pojazdu. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a kolizja nie spowodowała większych utrudnień w ruchu. Kierujący iveco trzeźwy.
Jak informują nas jednak kierowcy, golf na pasie awaryjnym stać już mógł w tym miejscu od kilku godzin. Nikt jednak nie zgłosił tego odpowiednim służbom. Jego kierowcy ani właściciela na miejscu nie było. Najprawdopodobniej jednak pojazd uległ awarii podczas jazdy i oczekiwał na pomoc drogową.
Zdjęcia: KPP w Kościanie