Przemysław Skrzypczak w 2013 roku usłyszał straszliwą diagnozę - złośliwy nowotwór mózgu. Przeszedł operację, ale od tego czasu potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Ta niestety kosztuje. Dlatego też zorganizowano zbiórkę i aukcje, by wspomóc go w walce. Druhowie z OSP Śmigiel również podjęli decyzję by pomóc. Zaproponowali, że zwycięzca aukcji spędzi dzień ze strażakami. Aukcja była zacięta i zakończyła się remisem, dlatego też zwyciężyły dwie grupy.
W sobotę wreszcie doszło do spotkania. Wcześniej, z powodu epidemii, było to niemożliwe. Atrakcji przygotowano wiele. - Najpierw byliśmy na złomowisku. Strażacy pokazywali, jak wybić szybę w aucie i wyrwać drzwi po wypadkach. Potem byliśmy w bazie strażaków, gdzie mieliśmy pokaz, jak udzielać pierwszej pomocy. Potem pojechaliśmy na łódki - opowiada Wiktoria Furmaniak, młoda uczestniczka dnia ze strażakami. Pływanie łodzią spodobało się zwłaszcza najmłodszym. - Bałam się wsiąść, ale było super - dodaje młodsza siostra Wiktorii, Gabrysia. Starsi też mieli wiele radości. - Na co dzień takich atrakcji nie mamy. Dodatkowo to nie tylko zabawa, ale też nauka - podkreślają kolejni uczestnicy, Magda i Łukasz.
Podczas dnia ze strażakami nie mogło zabraknąć beneficjenta aukcji, Przemysława Skrzypczaka. Także dla niego przygotowano niespodziankę. Z okazji zbliżających się urodzin odśpiewano "Sto lat" i przygotowano tort. Z kolei dzieci otrzymały drobne upominki.