We wtorek, 22 sierpnia, okazał się pechowy dla trzech kierujących, którzy nie powinni zasiąść za kierownicą. Dwóch z nich kierowało bez uprawnień, natomiast trzeci z nich posiadał orzeczony sądowy zakaz kierowania pojazdami. Cała trójka tłumaczyć się będzie przed sądem.
Do pierwszego zatrzymania doszło w Czempiniu na Zielonym Rynku pół godziny po północy. Policjanci zatrzymali do kontroli 42-letniego kierującego osobowym fiatem. Po dokonaniu weryfikacji w systemach okazało się, że kierujący nie posiada uprawnień do kierowania. Około godziny 7:50, także w Czempiniu, ale na ul. Stęszewskiej zatrzymany został do kontroli 32-letni mieszkaniec gminy Stęszew, który kierował oplem. I w tym przypadku kontrola wykazała brak uprawnień kierującego.
Do ostatniego zatrzymania doszło w Jerce na ul. Kościańskiej około godziny 19:55. W tym przypadku policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena, którego kierowca, 29-letni mieszkaniec gminy Brodnica, również nie powinien kierować pojazdami. Miał orzeczony przez sąd zakaz kierowania.
- Przypominamy! 1 stycznia 2022 roku weszły w życie przepisy zaostrzające kary m.in. dla kierujących bez uprawnień. Do końca 2021 roku mandat za to wykroczenie wynosił 500 złotych. Zgodnie z obowiązującymi nowymi przepisami wobec osoby, która popełni tak nieodpowiedzialne wykroczenie, obowiązkowo jest orzekany zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjant obligatoryjnie przekazuje sprawę do sądu, gdzie grzywna może wynieść nawet do 30 tysięcy złotych. Natomiast za niestosowanie się do orzeczonego środka karnego w postaci zakazu kierowania pojazdami, kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat pięciu - przypomina policja.