Reklama

Bieg Olimpijski w Racocie 2024 [ZDJĘCIA]

30 lat ma już Bieg Olimpijski w Racocie. Podobnie jak podczas pierwszych zawodów, tak podczas tegorocznych na starcie biegu pojawiło się mnóstwo osób - dzieci, młodzieży, dorosłych, seniorów, a nawet zwierząt.

Bieg Olimpijski w Racocie im. Ireny Szewińskiej tradycyjnie już cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Spora w tym zasługa na pewno dobrej organizacji, nagród i zaangażowania szkół, ale także pięknej pogody, która zachęcała, by spędzić sobotnie przed i popołudnie aktywnie, na świeżym powietrzu. Pogoda cieszy w tym roku nieco bardziej, ponieważ bieg miał odbyć się tydzień wcześniej, ale prognozowany deszcz i silny wiatr skłoniły organizatorów do przesunięcia imprezy. Decyzja była bardzo dobra, bo nie wpłynęła na frekwencję, a uczestnikom przyjemnie się biegło i spacerowało.

Zawody otworzył senator Wojciech Ziemniak. Przypomniał, że tegoroczny Bieg Olimpijski jest biegiem jubileuszowym. Pierwszy zorganizowano bowiem w 1994 roku, czyli dokładnie 30 lat temu. - Wtedy to było stulecie Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i postanowiliśmy uczcić to stulecie. Pierwszy bieg odbył się spod pałacu w Racocie. Przyjechało tysiąc osiemset osób. Racot był zapchany, bo biegliśmy ulicami Racotu. Przenieśliśmy więc bieg na stadion hippiczny. To kontynuujemy do dnia dzisiejszego. Cieszy, że przyjechało tyle osób, przede wszystkim młodzieży, że spędzają czas na świeżym powietrzu, że oderwali się od telefonów. O to nam chodzi - podkreśla.

Reklama

Chwilę po godzinie 11.00 nastąpiło uroczyste otwarcie zawodów. Wojciech Ziemniak przedstawił gości, wśród których znalazła się multimedalistka Igrzysk Olimpijskich w kajakarstwie, Aneta Konieczna. Zdobywała medale na trzech kolejnych igrzyskach - w Sydney w 2000 roku i w Atenach w 2004 roku medale brązowe, a w Pekinie w 2008 roku medal srebrny. Trzykrotnie ocierała się też o medal zajmując 4. miejsce. Podobnie jak przed rokiem, bo wtedy też zjawiła się na Biegu Olimpijskim, zapaliła symboliczny znicz. Obecny był też Ireneusz Golda, który zajął 8. miejsce w rzucie młotem podczas igrzysk w Moskwie w 1980 roku.

Na mecie biegu zameldowało się 1057 zarejestrowanych uczestników. W tegorocznej edycji biegu wystartowało więc mnóstwo osób, głównie dzieci i młodzieży szkolnej, ale nie zabrakło też starszych uczestników. Dystans można było przebiec, przemaszerować, przespacerować. Nie brakowało uczestników z dziećmi w wózkach, osób niepełnosprawnych, a nawet psów. Choć nie chodziło tu o rywalizację, to jednak warto odnotować, że jako pierwszy linię mety przekroczył Ignacy Pudliszewski.

Reklama

Wśród osób, które ukończyły bieg rozlosowano tradycyjnie nagrody, w tym rowery. Podczas imprezy można też było nabyć losy, z których dochód przeznaczony zostanie na szczytny cel. Nikogo nie zdziwiła informacja, że będzie to pomoc powodzianom.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama