Trzy zarzuty dla kierowcy po śmiertelnym wypadku w Zglińcu!

Trzy zarzuty postawiono 40-latkowi z Leszna, który kierował samochodem podczas śmiertelnego wypadku w Zglińcu. Do sądu w Kościanie trafił właśnie akt oskarżenia.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło w kwietniu w pobliżu Zglińca. Na łuku drogi samochód marki mitsubishi galant uderzył w drzewo, w wyniku czego na miejscu zdarzenia zginął 22-letni mężczyzna, a drugi pasażer trafił do szpitala. Nie wiadomo  po jakim czasie od zdarzenia wezwano służby, jednak gdy dotarły na miejsce nie było już tam kierowcy pojazdu. Po kilkunastu godzinach na policję zgłosił się 40-letni mieszkaniec Leszna, który twierdził, że to on kierował pojazdem.

Po zbadaniu sprawy prokuratura postanowiła postawić mu trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy kierowanie w stanie nietrzeźwości, ponieważ biegły badający sprawę stwierdził, że kierowca miał co najmniej 0,8 promila alkoholu we krwi. Drugim zarzutem jest spowodowanie wypadku drogowego, po którym zbiegł. Trzeci zarzut dotyczy nieudzielenia pomocy poszkodowanym w zdarzeniu. Sprawą zajmie się teraz sąd.

Zdjęcie: PSP w Kościanie

 

do Góry