Odchudzanie dla Marysi zakończone sukcesem!

Radny powiatowy Piotr Błaszkowski schudł ponad 16 kilogramów dla Marysi z Brenna. Odchudzanie zakończyło się więc ogromnym sukcesem.

Odchudzanie Piotr Błaszkowski rozpoczął na początku czerwca. Cel miał jasno określony – zrzucić 15 kg w ciągu wakacji dla Marysi z Brenna. O akcji pisaliśmy w artykule: Schudnie w szczytnym celu. Zaczynał z poziomu 122,5 kg, ale jeszcze przed rozpoczęciem akcji zrzucił kilka kilogramów. Zadanie do łatwych więc nie należało, bo jak wiadomo pierwsze kilogramy zrzuca się dość szybko, a to miał już za sobą zanim zdecydował się na ten krok.

W końcu przyszedł czas na finalne ważenie. Waga wskazała 106,3 kg, czyli radny pozbył się 16,2 kg. Akcja zakończyła się więc sukcesem. Jak udało osiągnąć się tak niezły wynik? – Ciężką pracą i mobilizacją – odpowiada Błaszkowski.

Odchudzanie

– Ponad 100 treningów przez 3 miesiące, zmiana jadłospisu i stylu życia. Także pomoc ze strony trenerów, klubu TGV i Śmigielskiej Grupy Nordic Walking. Wstawałem codziennie o 5 rano i o 5.50 już byłem w lesie. Stworzyłem grupę “Ranne ptaszki”, która codziennie przechodziła 5 kilometrów z kijkami. Potem do pracy i tak przez 3 miesiące. Kilka rzeczy też musiałem wyeliminować, takie jak słodkie napoje, czy fast foody, ale nie głodziłem się. Najtrudniejsze były wieczory. Głód zaglądał tak duży w oczy, że pojawiała się złość i frustracja, zwłaszcza przez pierwszy miesiąc. Było kilka etapów, że się już naprawdę nie chciało, ale gdzieś z tyłu głowy była ta mała dziewczynka i to było motorem napędowym – opowiada Błaszkowski.

Było to też ciekawe doświadczenie dla jego rodziny. Nauczyli się gotowania nowych potraw i nastawienia na warzywa i owoce. Wpłynęło to też pozytywnie na zdrowie radnego. Teraz trzeba to tylko utrzymać i nie wracać do starych i złych nawyków.

Dla Marysi

Wszystko to oczywiście Piotr Błaszkowski robił z myślą o Marysi z Brenna. Dzięki akcji zakończonej sukcesem na konto zbiórki dla niej wpłyną dodatkowe pieniądze. Już w trakcie akcji wiele osób wpłaciło, by pokazać swoje wsparcie, ale część sponsorów zadeklarowało też wsparcie, jeśli uda się osiągnąć cel. W sumie cała akcja przyniesie co najmniej 10 tysięcy złotych.

Pomóc Marysi można też TUTAJ.

do Góry