Nikodem Dworczak wicemistrzem Polski!

Nikodem Dworczak z Kościana wywalczył wicemistrzostwo Polski na dystansie 5000 metrów podczas Lekkoatletycznych Mistrzostw Polski w Bydgoszczy

Bieg, w którym startował kościaniak, Nikodem Dworczak, odbył się ostatniego dnia 100. PZLA Mistrzostw Polski, które odbywały się w Bydgoszczy od 27 do 29 czerwca. Na dystansie 5000 metrów rywalizowało 24 zawodników. Nikodem wśród startujących miał szósty najlepszy w sezonie czas – 14:11.86.

Reklama

Po starcie kościaniak znajdował się pod koniec stawki biegaczy, ale po około dwóch okrążeniach zaczął wyprzedzać kolejnych zawodników. Wtedy też utworzyła się czołowa grupa składająca się z 13 biegaczy, w której Dworczak biegł na 5-6 pozycji. Na szóstym okrążeniu przyśpieszył i podjął decyzję o poprowadzeniu biegu, a także próbę oderwania się od kolejnych rywali. Tak też utworzyła się czołowa siódemka. Rywale niestety nie wykazywali chęci przejęcia prowadzenia, grupa więc mocno zwolniła. Nikodem znów więc zaczął przyśpieszać i na ostatnim okrążeniu pozostała czwórka walcząca o medale, a końcowa kolejność rozstrzygnęła się na ostatnim łuku i tuż po wyjściu z niego. Wtedy to ramię w ramię biegli Dworczak i Kamil Herzyk. Ten drugi okazał się jednak lepszy i został Mistrzem Polski z czasem 14:02.09. Nikodem bieg ukończył z czasem 14:02.76 bijąc swój rekord życiowy o nieco ponad 9 sekund. Brązowy medal zdobył Aleksander Wiącek z wynikiem 14:03.90.

Medal mnie bardzo cieszy, tym bardziej, że jest to pierwszy medal po długiej przerwie. Pokazuje to też, że udało mi się odbudować po kontuzji – mówi Nikodem. Jak wyjaśnia, godzina startu go nie przeraziła, bo jest przyzwyczajony do porannych treningów. – Wiedziałem, że nie będzie to zbyt szybki bieg, więc przygotowałem i realizowałem po prostu podczas niego swoją taktykę. W końcu wyszedłem na prowadzenie i prowadziłem stawkę, co kosztowało mnie trochę sił. Tych przez to zabrakło na ostatnich metrach. Należy jednak podkreślić, że przegrałem nie z byle kim, bo z zawodnikiem, który ma dużo lepszy rekord życiowy od mojego. Wiem jakie błędy popełniłem i wiem co poprawić – opowiada. Cieszyła go też obecność rodziny i znajomych na zawodach.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie Nikodem Dworczak dwukrotnie pobił rekord Polski w halowym biegu na 5000 metrów. Najpierw w grudniu 2023 roku poprawił o 4 sekundy 16-letni rekord Artura Kerna, a w lutym dystans ten pokonał w czasie poniżej 14 minut, uzyskując czas 13:51.92, a więc poprawiając swój wynik o niemal 14 sekund. Z kolei 15 czerwca zwyciężył w nocnym półmaratonie we Wrocławiu, w którym startowało ponad 10 tysięcy zawodników. Teraz czeka go trochę zasłużonego odpoczynku.

Reklama
Go to TOP