Sporym zainteresowaniem, mimo ograniczeń, cieszył się Solid MTB Maraton w Krzywiniu. Zawody rozpoczęły kolarski sezon MTB.

Sezon Solid MTB Maraton miał rozpocząć się znacznie wcześniej, ale niestety z powodu stanu epidemii został przełożony. Nie zmienił się jednak jego początek i tradycyjnie rozpoczęto go w Krzywiniu. Mimo ograniczeń zainteresowanie zawodników było spore.

Aktualna sytuacja wymogła też na organizatorach wprowadzenie kilku ograniczeń. Zawodników wypuszczano w czterech “falach”. – W danej grupie może startować nie więcej niż 150 osób. Wszystko po to, by nie skupiać w jednym miejscu na raz zbyt wielu uczestników – wyjaśnia Maciej Richter, organizator zawodów.

W sumie wystartowało około 400 kolarzy. Jak podkreślali, wreszcie będą mogli dać upust głodowi ścigania. – Widać po liczbie samochodów i rowerów tutaj, że wszyscy chcą już zacząć ten sezon – podkreślała przed startem Agata Kurkiewicz z Biedruska. Nie chodzi tylko o ściganie, ale też o emocje, które daje niełatwa trasa. – Łakniemy nieprzewidzianych sytuacji. Człowiek robi tych kilometrów naprawdę dużo w ciągu roku i czeka aż coś się wydarzy. Pojawi się problem, przeszkoda, na tym polega frajda w ściganiu MTB – dodaje Jarosław Kurkiewicz.

Zawodnicy startowali na trzech dystansach. MINI o długości 27,5 km, MEGA o długości 37 km i GIGA, o długości aż 67 km.  

Zwycięzcy poszczególnych dystansów:

  1. MINI mężczyźni – Marek Urbaniak (59:02)
  2. MINI kobiety – Karolina Korbas (1:08:39)
  3. MEGA mężczyźni – Kacper Fiszer (1:24:44)
  4. MEGA kobiety – Yevheniia Parkhomenko (1:38:47)
  5. GIGA mężczyźni – Filip Jeleniewski (2:37:12)
  6. GIGA kobiety – Dorota Andrzejewska

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

do Góry