Close

9 października 2019

Pytamy kandydatów! Dorota Kinal – Lista nr 1 poz. 20

Już w niedzielę wybory Parlamentarne. By umożliwić czytelnikom porównanie kandydatów i zachęcić do głosowania na reprezentantów naszego powiatu postanowiliśmy zadać im kilka pytań. Na “pierwszy ogień” kandydatka PSL, Dorota Kinal.

Startuje Pani z list PSL, z pozycji 20. Dlaczego postanowiła więc Pani kandydować, co wniesie PSL do polskiej polityki i jak ocenia Pani swoje szanse.

W nadchodzących wyborach listy PSL są bardzo silne i zróżnicowane. Na naszych listach znaleźli się ludzie różnych profesji i zawodów, eksperci w swoich dziedzinach. Wyznaję zasadę, że istotniejsze od miejsca na liście jest samo znalezienie się na niej. Dlatego nie przywiązuję dużej wagi do mojego miejsca na liście, które jest takim samym miejscem jak inne. Uważam, że moja wiedza, wykształcenie i doświadczenie zawodowe zdobyte w oświacie, z którą jestem związana przez całe zawodowe życie zaprocentuje i będzie stanowić duże wzmocnienie naszej listy.

Polityczne emocje w Polsce są dość “rozgrzane”. Jaki jest według Pani JEDEN największy problem z polityką związany i jak zamierza Pani działać, by go rozwiązać.

To prawda, emocje są rozgrzane, jednak przyczynili się do tego nasi polityczni konkurenci, którzy często podsycają ten konflikt Polaków z Polakami. Polskie Stronnictwo Ludowe zawsze było, jest i będzie partią dialogu. Jesteśmy partią o rodowodzie chłopskim, wychodzimy do ludzi, rozmawiamy z nimi nie boimy się poruszania trudnych tematów. Moim zdaniem, największym problemem, jest brak umiejętności dialogu. Żyjemy w jednym kraju – Polsce i niby posługujemy się tym samym językiem, lecz nie potrafimy ze sobą rozmawiać i znaleźć porozumienia w najważniejszych kwestiach dla naszego kraju.

W moim działaniu zamierzam postawić właśnie na dialog i budowanie zgody. Tylko w ten sposób uda się sprawić, że życie w naszym kraju będzie lepsze. Naszym hasłem są słowa „Łączymy Polaków”. W mojej codziennej działalności, czy to społecznej czy zawodowej przyświeca mi idea Wincentego Witosa, który mawiał, „państwa nie buduje się na rok, dwa lub dziesięć, lecz na setki lat i dlatego budować je należy nie tylko dla siebie, lecz także dla przyszłych pokoleń.”

Skoro już jesteśmy przy problemach, to pytanie podobne. Jaki jest JEDEN, według Pani, największy problem Polaków i co należy zrobić, jak będzie Pani działać, by i ten rozwiązać.

Trudno wskazać jeden główny problem. Jest ich niestety wiele. Te, które uważam za kluczowe, a mówią mi o tym ludzie, których spotykam każdego dnia to edukacja i zdrowie. Wszyscy odczuliśmy na własnej skórze kwietniowy strajk nauczycieli dlatego uważam, że należy odbudować prestiż zawodu i poczucie bezpieczeństwa nauczyciela, średnia płaca nauczyciela na etacie musi równać się średniej płacy w gospodarce. Spowoduje to zwiększenie atrakcyjności zawodu nauczyciela. W obecnym systemie państwo nie zapewnia finansowania szkoleń i kursów. Nie można wymagać od nauczycieli ciągłego doskonalenia zawodowego bez przeznaczenia środków na ten cel. Zmienimy także system finansowania szkół, środki dla samorządów muszą być wystarczające zarówno na utrzymywanie placówek, jak i na pensje nauczycieli.

W ciągu ostatnich lat, pomimo wzrostu gospodarczego i rosnącej zamożności Polaków, nastąpiło obniżenie poziomu usług medycznych. Gwarantowane w Konstytucji prawa pacjenta nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Codziennością jest długi czas oczekiwania na wizytę do lekarza specjalisty i zabiegi medyczne, przeciążone SOR-y, rosnące problemy z zapewnieniem kadry medycznej. Proponujemy ponadpartyjne porozumienie, „Pakt dla Zdrowia”, bo tylko współdziałanie i ciągłość mogą rozwiązać problemy służby zdrowia.

Co byłoby największym dla Pani sukcesem, jeśli udałoby się to zrealizować podczas Pani ewentualnej kadencji w Sejmie.

Moim sukcesem będzie poprawa jakości edukacji i poprawa służby zdrowia. Czyli to o czym wspomniałam wyżej a co na ten moment jest kluczowe. Na tym polu jest bardzo dużo do zrobienia. A ponadto moim celem jest Polska, w której najważniejszy jest szacunek dla drugiego człowieka, w której nikt nie czuje się dyskryminowany, ludzie zarabiają godnie a ich praca jest doceniana. Uważam że głos każdego Polaka musi być słyszany. Polska bez obrażania, wytykania palcem czy dzielenia na dobrych i złych, w której każdy może żyć godnie.

Jak zamierza Pani działać na rzecz wyborców okręgu kaliskiego, zwłaszcza dla mieszkańców powiatu kościańskiego i co należy zrobić, by było to z korzyścią dla nich.

Sprawą bardzo ważną w moim programie jest przywrócenie kształcenia pielęgniarek na poziomie szkół policealnych. Ogromnie niepokoi problem braku kadry pielęgniarskiej. Zgodnie z prognozami w 2020 r. niedobór ten może przekroczyć 60 tysięcy. Tak drastyczny spadek może wręcz zagrozić zdrowiu i nawet życiu pacjentów. Receptą powinno być przywrócenie 3-letnich szkół pielęgniarskich, których organem założycielskim mógłby być Samorząd Województwa.

Jeżeli chodzi o naszych seniorów to postuluję zwolnienie emerytury z podatku dochodowego oraz składek na ubezpieczenie społeczne. Umożliwi to wzrost emerytur o około 25%. Konieczny jest rozwój różnych form opieki nad osobami w starszym wieku. Zależy mi na wprowadzeniu profesjonalnego system domowej opieki, co pozwoli seniorom jak najdłuższe pozostanie w swoim środowisku. Widzę ogromną potrzebę problemu barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych. To problem, który poważnie utrudnia codzienne funkcjonowanie osobom mającym trudności w poruszaniu się. Sprawdzoną receptą jest program nisko oprocentowanych pożyczek. O pieniądze mogłyby starać m.in. spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, szkoły, biblioteki oraz gminy.

Wracając do emocji politycznych. Głośno ostatnio jest o karcie LGBT+ dla szkół. Jaki jest stosunek Pani do tego i jaki jest stosunek do lekcji religii w szkołach?

Przez 27 lat byłam nauczycielką i uważam, że polska szkoła nie potrzebuje karty LGBT+. Szkoła co do zasady powinna być wolna od jakiejkolwiek indoktrynacji. Myślę, ze dzieci w wieku do 4 lat nie są gotowe, aby „uzyskiwać świadomość związaną z tożsamością płciową” oraz dowiadywać się o kwestiach dot. antykoncepcji, badania własnego ciała, ról płciowych itd. W 23 krajach Unii Europejskiej religia nauczana jest w szkołach publicznych, natomiast w 5 nauka religii odbywa się na terenie kościelnym lub tylko w szkołach wyznaniowych. Polska, gdzie nauka religii powróciła do szkół po 1989 r., wypełnia po prostu europejskie standardy w tym zakresie.

Są natomiast tematy związane z polską szkołą, które wymagają zmian i szybkiej interwencji. Możliwość spożycia przez uczniów gorącego posiłku podczas pobytu w szkole jest zapewniona w większości krajów Unii Europejskiej. W Polsce niestety jeszcze nie. Uważam, że państwo polskie musi i powinno zapewnić uczniom ciepły posiłek w szkole, niezależnie od statusu majątkowego ich rodziców. Wszyscy chcemy, aby nasze dzieci jadły smacznie i zdrowo. Dziś sposób dostarczania posiłków do szkół poprzez zewnętrzne firmy cateringowe nie odpowiada dzieciom i rodzicom.

Zależy mi również na pełnej odbudowie systemu kształcenia zawodowego oraz nawiązanie konkretnej współpracy pomiędzy szkołami i pracodawcami. Widzę potrzebę takiego zorganizowania system nauki, aby uczeń 2 dni spędzał na zajęciach w szkole, a 3 na płatnych praktykach w zakładzie pracy. Chodzi to o model kształcenia dualnego, który sprawdził się już doskonale w wielu krajach Unii Europejskiej.

Co chciałaby Pani przekazać wyborcom, jak zachęcić ich do głosowania właśnie na siebie?

Pracując na wielu stanowiskach w administracji zarówno rządowej, jak i samorządowej  zawsze byłam aktywną i efektywną społeczniczką, wrażliwą na ludzką niedolę i potrzeby innych. Do polityki wchodziłam z silną potrzebą  i poczuciem, że należy ulepszyć, wręcz zrewolucjonizować ten najbliższy nam świat, nasze miasto, naszą gminę, nasze województwo. Tak, aby był przyjazny, bezpieczny i sprawiedliwy dla wszystkich. Wszystkie te wartości znajduję w mojej partii, w Polskim Stronnictwie Ludowym.

Dziś jestem gotowa na nowe wyzwanie i wiem, że  pomocą moich kochanych wyborców dam sobie radę i nie zawiodę tych wszystkich, którzy zechcą oddać na mnie swój głos 13 października.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.