Zwolnienie dyrektor biblioteki w Krzywiniu unieważnione?

Zwolnienie dyrektor biblioteki w Krzywiniu unieważnione?

W czwartek, 11 października, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził nieważność zarządzenia burmistrza Krzywinia odnośnie dyscyplinarnego zwolnienia dyrektor biblioteki w Krzywiniu. Sprawa jednak się nie kończy, a burmistrz zapowiada skargę.

W styczniu tego roku burmistrz Krzywinia, Jacek Nowak podjął decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu dyrektor tamtejszej biblioteki, Bogumiły Bąkowskiej. Według niego dopuściła się ona ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych i spowodowała utratę jego zaufania. Miała rzekomo fałszować statystyki i sprawozdania, przekraczać uprawnienia kierownika jednostki, czy naruszać prawa pracownicze, a także działać na szkodę finansów jednostki oraz gminy. O sprawie informowaliśmy w artykule: “Dyscyplinarne zwolnienie dyrektor biblioteki w Krzywiniu”. Bogumiła Bąkowska nie zgodziła się z tymi zarzutami. Jej stanowisko przedstawione było w artykule: “Zwolniona dyrektor biblioteki w Krzywiniu odpowiada!”. Sprawa trafiła do sądu administracyjnego, a także do sądu pracy. Z kolei burmistrz Krzywinia złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektor biblioteki.

Bogumiła Bąkowska – “Mam czyste sumienie”

W czwartek, 11 października, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził nieważność zarządzenia burmistrza o zwolnieniu dyscyplinarnym. – Wyrokiem sądu nie jestem zaskoczona, bo wiem, że prawda jest po mojej stronie. Do dziś nie wiem za co zostałam zwolniona – twierdzi była dyrektor. Jak podkreśla, również prokuratura nie wszczęła postępowania w stosunku do jej osoby i mimo, że burmistrz zaskarżył tę decyzję, to spokojnie czeka na dalsze rozstrzygnięcia. – Mam nadzieję, że pan Nowak nie wygra następnych wyborów bo mam dość sytuacji, w której z kieszeni podatnika płaci się za kolejne procesy. Niech w końcu będą one płacone z prywatnej kieszeni. Mam czyste sumienie i mogę spokojnie spoglądać w lustro każdego dnia – dodaje Bąkowska.

Jacek Nowak – “Sprawa się nie kończy”

Wyrokiem sądu zdziwiony jest za to Jacek Nowak. – Sąd Administracyjny powinien badać tylko zgodność zarządzenia z prawem, a nie przesłanki. Przygotowujemy wniosek o uzasadnienie tej decyzji i skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego – zapowiada. Według niego i urzędowych prawników, zwolnienie dyscyplinarne odbyło się na podstawie odpowiedniego artykułu kodeksu pracy. Jest zgodne z prawem. Burmistrz złożył również zażalenie na decyzję prokuratora, która rozpatrywana będzie na początku grudnia. – Sprawa się nie kończy. Wszystkie decyzje uważam za słuszne i służące bibliotece. Wydarzyło się tam wiele rzeczy i wkradło wiele nieporządku. Teraz placówka może się rozwijać i dobrze prosperować – twierdzi. Zaznacza również, że gmina nie ponosi większych kosztów z powodu procesów. Prawnicy zatrudnieni są bowiem na etacie, a koszty procesowe pojawią się dopiero, gdy wyrok będzie prawomocny.

Do sprawy będziemy wracać.

Piotr Pewiński

Related Posts